Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

"Kowal" b?dzie rewelacją!

środa, 24 stycznia 2001 11:10
Franciszek Smudaźródło: Nasza Legia

Rozmowa z Franciszkiem Smudą.


Krzysztof Mocek: – Czy przygotowania w D?bicy przebiegają jak na razie zgodnie z planem?

Franciszek Smuda: – Jak najbardziej. Nie trenujemy jeszcze na najwy?szych obrotach, bowiem g?ówna cz?ś? przygotowa? zaplanowana jest dopiero podczas zgrupowania na Cyprze. Tym mi?dzy innymi ró?ni si? nieco mój sposób przygotowania zawodników do sezonu od sposobów innych polskich trenerów, którzy ju? od pierwszego dnia aplikują swoim podopiecznym maksymalne obcią?enia. Nie chcia?bym jednak dok?adnie opowiada? wszystkich szczegó?ów, bo konkurencja nie śpi. Jest to swoista tajemnica zawodowa i ka?dy trener chce zatrzyma? ją dla siebie. Moje metody – cho?by wtedy, gdy je?dzi?em z moimi zespo?ami na turnieje halowe – wywo?ywa?y zawsze wiele kontrowersji, ale – co sprawia mi ogromną satysfakcj? – sprawdza?y si?.

– Dlaczego wi?c w tym roku w planie przygotowa? Legii zabrak?o wspomnianych turniejów?

– Mieliśmy wprawdzie propozycj?, by zagra? w tych turniejach, ale w tym roku by?oby to wyjątkowo k?opotliwe. A to dlatego, ?e ju? 27 stycznia startuje liga niemiecka i turnieje te zaplanowano na pierwszą po?ow? tego miesiąca. Mog? jednak zapewni?, ?e w przysz?ym roku – czy to jeszcze prowadząc Legi?, czy te? jakiś inny klub – z pewnością wybior? si? na turnieje do Niemiec.

– Od kilku dni – po przerwie związanej z operacją palca – uczestniczy Pan ju? w treningach zespo?u. Mia? Pan wi?c okazj? przyjrze? si? nowym nabytkom zespo?u. Co móg?by Pan o nich powiedzie??

– Aktualnie trenuje z nami trzech nowych zawodników – Kowalczyk, Kie?bowicz i Bojarski. Wielkie nadziej? wią?? przede wszystkim z tym pierwszym. Jego aktualne podejście do treningów jest, moim zdaniem, optymalne. Mog? tylko powiedzie?, ?e rzuci? nawet palenie i jak mnie zapewni?, w ogóle go do papierosów nie ciągnie. Podobnie zresztą jak do alkoholu. Za?artowa?em sobie nawet, ?e móg?by si? na pewien czas „zaszy?”, ale odpowiedzia? mi, ?e to nie b?dzie konieczne. Pi?ka jest dla niego w tej chwili zdecydowanie wa?niejsza, ni? papieros czy kieliszek. Oby tak wytrzyma?, a b?dzie – wierz?, ?e ju? na wiosn? – prawdziwą rewelacją i ogromnym wzmocnieniem naszego zespo?u. Nie ukrywam, ?e bardzo na to licz?. Podobnie zresztą, jak na Kie?bowicza. To bardzo dobry ch?opak, świetnie prezentuje si? na lewej stronie boiska i równie? mo?e by? bardzo przydatny.

– A Bojarski? Niektórzy sugerowali, ?e trafi? on do Legii niejako na doczepk? przy okazji transferu Kie?bowicza.

– To jest jeszcze bardzo m?ody zawodnik i dopiero zbiera I-ligowe szlify. W Katowicach nie mia? mo?e sta?ego miejsca w dru?ynie, ale i tak zdo?a? pokaza?, ?e ma du?ą smyka?k? do pi?ki. Zresztą teraz, gdy na hali gramy po kilka minut dziennie w „dziada”, potwierdza tylko moje wcześniejsze obserwacje. Interesowaliśmy si? nim bowiem ju? jakiś czas temu, sam wysy?a?em nawet do Katowic jednego z naszych trenerów, by sprawdzi?, czy mo?na z tym zawodnikiem wiąza? jakieś powa?niejsze nadzieje. Obawia?em si? tylko, ?e z GKS-u b?dzie go bardzo trudno wyciągną?. Tymczasem jego mened?er chcąc, by Bojarski lepiej si? rozwija?, sam porozumia? si? z dzia?aczami Legii w kwestii jego wypo?yczenia do naszego zespo?u. Pozostaje mie? nadziej?, ?e u nas ten ch?opak w ko?cu „wypali”.

– Na zgrupowaniu pojawi? si? równie? zawodnik z dru?yny rezerwowej, defensywny pomocnik Arkadiusz Maciejewski.

– Widzia?em go w kilku meczach drugiego zespo?u i musz? przyzna?, ?e za ka?dym razem by? wyró?niającym si? zawodnikiem. A ja na ka?de zgrupowanie staram si? zabiera? jednego, dwóch pi?karzy z „dwójki”, ?eby sprawdzi?, czy jest przed nimi jakaś przysz?oś? i czy warto wiąza? z nimi jakieś nadzieje. Podobnie by?o w zesz?ym roku, gdy do Tunezji zabraliśmy Wilka i Wi?ckowskiego. Szybko okaza?o si? jednak, ?e to totalne nieporozumienie, ?e nie nadają si? oni do pierwszego zespo?u i przynajmniej tych dwóch ma si? ju? teraz z g?owy. A wcześniej rozprawiano tylko nad tym, jakie to ogromne talenty i ile to po?ytku Legia b?dzie mia?a z nich w niedalekiej przysz?ości. Zresztą nie jest to tylko moja opinia, nie ja sam, wbrew pozorom, o wszystkim tu decyduj?. Prawo g?osu ma bowiem ka?dy cz?onek sztabu szkoleniowego. I niestety, wszyscy jesteśmy zgodni, ?e w drugim zespole nie ma zbyt wielu m?odych, naprawd? utalentowanych zawodników, którzy mieliby predyspozycje do gry w I lidze. Wszyscy oni ciągle si? jednak rozwijają i dlatego te? trzeba mie? to zaplecze na oku. Mo?e za trzy miesiące, a mo?e za pó? roku któryś z tych ch?opców udowodni jednak, ?e ma talent.

– Planuje Pan kolejne wzmocnienia?

– Dobrze by?oby, gdyby doszed? jeszcze jeden, mo?e dwóch zawodników. Obecnie przygląda si? im trener Gawara i jest szansa, ?e na Cyprze pojawi si? u nas ktoś nowy. W Hiszpanii nie b?dzie ju? czasu na eksperymenty. Tam gra? b?dzie ju? musia?a wyselekcjonowana jedenastka, która w pierwszym meczu sezonu wybiegnie na boisko. (...)


Wi?cej w najnowszym numerze NASZEJ LEGII!

Udostępnij