Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Reprezentacja: Polska 4-0 Szwajcaria

piątek, 2 marca 2001 17:36
Kie?bol

No i zacz??o si?! W środ? 28.02.2001r. nasza reprezentacja pi?karska rozpocz??a nowy sezon. Naszym rywalem w meczu towarzyskim by?a ekipa Szwajcarii. Mecz rozgrywany by? na Cyprze, co jednak nie przeszkodzi?o nam w odniesieniu efektownego zwyci?stwa. Po bardzo ?adnej grze, bez wi?kszych
problemów nasz zespó? rozgromi? rywali 4-0! Gdyby Szwajcarzy cho? troch? si? postarali, móg?by to by? ca?kiem ?adny spektakl, niestety poza ?a?osną kopaniną nie pokazali zupe?nie nic...


I po?owa:

Jako pierwsi zatakowali Polacy, ju? w 2 minucie wykonywaliśmy dwa rzuty ro?ne, szkoda tylko, ?e nic z nich nie wynikn??o. Chwil? pó?niej dobrą okazj? mia? Olisadebe, lecz jego strza? z kilkunastu metrów w por? zablokowali obro?cy. Szwajcarzy równie? próbowali atakowa? ale na próbach si? ko?czy?o, bo nasi defensorzy grali dobrze i pewnie. Z minuty na minut?
mecz stawa? si? coraz bardziej jednostronny i zarazem mniej atrakcyjny dla widza (prznajmniej dla mnie). Na kolejną dobrą akcj? musia?em czeka? do 22 min. Wtedy to po prawej stronie boiska (w pobli?u bocznej linii pola karnego) obro?cami zakr?ci? Karwan odda? pi?k? do K?osa, który wymieni? podanie z
Krysza?owiczem ( Krysza? zagra? w tempo) i b?dac ju? w polu karnym zagra? wzd?u? bramki do czyhajacego tam Olisadebe, który nie zwyk? marnowa? takich okazji, wiec by?o 1-0!


Po tym golu spodziewa?em si?, ?e Szwajcarzy poka?ą wreszcie ?e umieją cho? troch? gra? w pi?k?, niczego takiego si? jednak nie doczeka?em i dalej ogląda?em "trening" Polaków. Nasi starali si? wciąga? rywali na swoją po?ow? (zapewne chcieli prze?wiczy? warianty gry z kontry) ale przeciwnicy nie
mieli najmiejszej ochoty przypuścic zdecydowanego ataku (widocznie ?wiczyli wariant kompromitacji w nadchodzącym meczu z Jugos?awią). Kiedy Szwajcarzy byli ju? myślami w szatni (46 min) Polacy przeprowadzili b?yskawiczną kontr?. Krysza?owicz zagra? do wychodzącego na dogodną pozcj? Olisadebe, ten wpad? w pole karne, móg? ju? strzela? ale zdecydowa? sie odegra? futbolówk? do zamykającego akcj? z prawej strony Karwana, który dopelni? ju? tylko formalności i by?o 2-0 do przerwy!


II polowa:

W tej ods?onie nie mog?o by? innego scenariusza jak tylko ogromna przewaga Polaków. Nasi przede wszystkim starali si? jak najd?u?ej utrzymywa? przy pi?ce (bedzie to ogromnie wa?ne w meczu z Norwegią), no i musieli atakowa? (ktoś musia? gra? w tym meczu). W 57 min. Olisadebe przedar? si? prawą stroną, zagra? kapitalnie w pole karne do ?ew?akowa, ten jednak strzeli? niecelnie (z ok. 6m.). Chwil? pó?niej ten sam zawodnik próbowa? si? zrehabilitowa?, z lewej strony miną? obronc? ten jednak powstrzyma? go niezgodnie z przepisami, s?dzia naturalnie odgwizda? faul, a ?e ca?e zdarzenie
mia?o miejsce w polu karnym Szwajcarów to oczywiście by? rzut karny! Do pi?ki podszedl Hajto, strzeli? mocno po ziemi, w lewy róg i bylo 3-0!!!


Obraz gry zupe?nie nie ulega? zmianie. Nasi spokojnie "pykali" sobie dalej w pi?eczk?, a rywale... no có? cos tam biega?o mi po ekranie w bia?ych koszulkach ale co to by?o... O nie przepraszam w 91 min. nasi przeciwnicy zagrozili naszej bramce! Po sk?adnej akcji! W sytuacji oko w oko z Matyskiem
staną? Yakin, no ale kto jak kto, Szwajcarzy nie zas?u?yli w tym meczu nawet na bramk? honorową i nasz golkiper pokaza? klas? fantastycznie broniąc. Nasi przeciwnicy nie zdą?yli nawet pomyśle? o ko?cowym gwizdku, a ju? przegrywali 4-0! Piekielnie szybka kontra naszej dru?yny zako?czy?a si? powodzeniem. Po prawej stronie pi?k? otrzyma? ?ew?akow, podbieg? z nią pod pole karne i zagra? do wbiegającego w szesnastk? Krzynówka, który pi?knym strzalem w okienko (z pierwszej) pokona? bramkarza, ustalając w ten sposób wynik meczu.


Polska - Szwajcaria 4-0!!!


Reasumując, Polacy zagrali bardzo dobrze. Wygrali pewnie bez najmniejszych problemów. Szkoda tylko, ?e rywal nie by? w stanie w najmniejszym stopniu zmusi? nas do wysi?ku. Mia? to by? przeciwnik przypominający stylem gry Norwegów (tak twierdzi? sztab szkoleniowy), a przypomina? co najwy?ej styl
San Marino. Szkoda, bo ten mecz nie da? nam cho?by najmniejszej odpowiedzi na pytanie w jakiej formie jest nasza narodowa i co naprawd? jeteśmy warci.

Mimo to przed meczem z Norwegami jestem w miar? dobrej myśli. Tych naszych kontr naprawd? trzeba si? ba?!


Gr? Polaków oceniam na 9.

Udostępnij