"Wreszcie możemy zagrać na luzie. Po wygranej z Pogonią 4:0 w pierwszym spotkaniu jesteśmy prawie pewni awansu do finału Pucharu Ligi. Zobaczymy, na co stać naszą drużynę" - powiedział Sylwester Czereszewski.
Za to trener Pogoni Albin Mikulski zapowiada:" W rewanżu zagrają wszyscy
zdrowi piłkarze. Chcemy zachować twarz, więc powalczymy bez taryfy ulgowej."
Artur Bugaj, napastnik Pogoni raczej nie wierzy w końcowy sukces: "Podczas
porannego treningu czuliśmy jeszcze w nogach mecz z Wisłą, ale musimy już o
nim zapomnieć i skupić się na spotkaniu z Legią. Trudno będzie odrobić stratę
z pierwszego meczu. Wszystko zależy od tego, jak szybko i czy w ogóle pierwsi
strzelimy bramkę."
Przed meczem Pogoń - Legia
wtorek, 4 kwietnia 2000 07:27
Woytek