Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Pięciobój: Sześcioro legionistów walczy o medale

wtorek, 15 lipca 2008 08:03
źródło: Życie Warszawy
0

Rozpoczynające się dziś w Moskwie mistrzostwa Europy w pięcioboju nowoczesnym będą ostatnim sprawdzianem przed igrzyskami olimpijskimi. – Termin mistrzostw został specjalnie uzgodniony z trenerami wielu krajów, tak aby sprawdzić formę zawodników miesiąc przed zawodami w Pekinie, które zaplanowano na 21 i 22 sierpnia – tłumaczy Stefan Grzegorczyk, prezes Polskiego Związku Pięcioboju Nowoczesnego. W dziesięcioosobowej kadrze prowadzonej przez Stanisława Pytla jest siódemka z CWKS Legia:

Paulina Boenisz, Sylwia Czwojdzińska, Marta Dziadura, Katarzyna Wójcik oraz Maciej Kacer, Przemysław Gałecki i Tomasz Chmielewski. Oprócz nich wystartują Edyta Małoszyc, Marcin Horbacz i Bartosz Majewski (wszyscy ZKS Drzonków).


Przed rokiem w mistrzostwach Europy w Rydze nasza reprezentacja zdobyła dwa brązowe medale: indywidualnie Horbacz i drużyna kobiet. Najlepsza zawodniczka Sylwia Czwojdzińska była wówczas ósma i jako pierwsza z Polski wywalczyła kwalifikację olimpijską. Oprócz niej do Pekinu pojadą Paulina Boenisz (ma już w dorobku indywidualne mistrzostwo Europy i ostatnio znowu osiąga znakomite wyniki) oraz Marcin Horbacz i Bartosz Majewski.


– Mistrzostwa w Moskwie pokażą, na jakim jesteśmy etapie przygotowań do igrzysk i co należy jeszcze dopracować – mówi trener Pytel. – Najważniejsze, aby nikt nie uległ kontuzji. Przed rokiem w mistrzostwach Europy podczas rozgrzewki Martę Dziadurę kopnął koń i było po walce o medal – przypomina prezes Grzegorczyk.


Pierwsze dwa dni to półfinały, podczas których pięcioboiści rywalizują w... czterech konkurencjach: strzelaniu, szermierce, pływaniu i biegu przełajowym. Skoki przez przeszkody dochodzą dopiero w finale, w którym startuje szesnastka najlepszych. Największymi rywalkami Polek będą Węgierki, Brytyjki, Francuzki i Rosjanki.


W ostatnim dniu odbędą się eksperymentalne zawody sztafet, w których strzelanie odbywa się... w trakcie biegu, podobnie jak w biathlonie.

Udostępnij