21 lipca po przerwie wakacyjnej do treningów wrócili piłkarze CWKS Legii Warszawa. Humory na pierwszym treningu dopisywały, jednak podczas zeszłego sezonu powodów do radości ne było zbyt wiele. Ubiegły sezon w wykonaniu zawodników CWKS skończył się sporym rozczarowaniem, bo piłkarze spadli do A klasy. Na fatalną dyspozycję wpływ miało sporo czynników pozasportowych, a głównym problemem były finanse i wąska kadra złożona z młodych zawodników.
CWKS Legia będzie grał wychowankami na Jelonkach
Przygotowania do nowego sezonu nie przynoszą jednak optymistycznych wieści, które mogłyby dać nadzieję warszawskim fanom na powrót do ligi okręgowej. W dalszym ciągu zresztąa brakuje pieniędzy, nie ma mowy zatem o wzmocnieniach kadry, dlatego skład będzie oparty na młodych wychowankach klubu.
- Niestety, nie mamy co liczyć na wzmocnienia. Będziemy grali ten sezon naszymi wychowankami, czyli chłopakami z roczników 1992 i 91 oraz trochę starszymi, którzy już występowali w poprzednim sezonie. Z pewnością tak młoda drużyna może grać nierówno - powiedział szkoleniowiec CWKS Zbigniew Walewski.
Na pytanie, czy realny jest bój o powrót do ligi okręgowej, trener "wojskowych" studzi nadzieje sympatyków CWKS, chłodno oceniając szanse.
- Nie ma co ukrywać, że będzie to bardzo ciężkie, grając w większości wychowankami, którzy są jeszcze niedoświadczeni - stwierdził Walewski. Nie chcę także obiecywać konkretnej pozycji, ale myślę, że nasza drużyna uplasuje się w środku tabeli - dodał.
W tym sezonie A klasa może być emocjonująca, gdyż występować w niej będą zespoły, które są bezpośrednim zapleczem takich drużyn jak Znicz Pruszków, GLKS Nadarzyn, czy Piast Piastów.
CWKS oprócz braku transferów przed sezonem, boryka się także z problemamai organizacyjnymi. Dotychczas piłkarze "wojskowych" mecze rozgrywali na wynajmowanym obiekcie Świtu Warszawa. Przed kolejnym sezonem była jednak inicjatywa zmiany stadionu. Działacze CWKS wysłali pismo do klubu Marymont Warszawa z prośbą o możliwość gry na ich stadionie. Marymont zgodził się na wynajem, jednak tylko na jedną rundę.
- Zrezygnowaliśmy z tej opcji. Zostajemy na Jelonkach i wciąż będziemy grać na stadionie Świtu - rozwiał wątpliwości trener CWKS.
