Potwierdziły się informacje o powrocie do pierwszej drużyny Mariusza Piekarskiego. Doszło do pojednania obydwu panów. "Mariusz przyszedł do mnie i przyznał mi rację" - mówił o tym zdarzeniu Smuda. "Nawet podałem mu już rękę. "Na pytanie czy Piekarski ma szanse powrotu do drużyny Smuda lakonicznie stwierdził - "Oczywiście, że tak. Musi tylko ostro pracować i
udowodnić mi, że zależy mu na grze. Musi chcieć gryźć trawę. "Ostatecznie
Piekarski został włączony do pierwszej drużyny, z którą, gdy tylko pozwoli na
to noga, będzie mógł wznowić treningi.