Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Na stadionach: Derby Warszawy i Śląska nie zachwyciły

poniedziałek, 11 sierpnia 2008 13:43 galeria
Na stadionach: Derby Warszawy i Śląska nie zachwyciły
Fani Ruchu Chorzów zbojkotowali derby z Górnikiem i w 750 osób stawili się na meczu Elany w Sosnowcu - fot. zaglebie.sosnowiec.pl
Bodziach

W końcu, po długim oczekiwaniu, rozgrywki ekstraklasy rozpoczęły się. W pierwszej kolejce mieliśmy derby Warszawy i Śląska. Niestety, ani jedne, ani drugie nie spełniły oczekiwań. Legioniści po pierwsze swoich rywali ochrzcili mianem Dysko-Polo, po drugie zaś cały czas protestowali przeciwko klubowym działaczom. Mecz Górnik - Ruch odbył się tymczasem bez kibiców przyjezdnych (jedyne wyjazdowe zero w I kolejce). We Wrocławiu na inaugurację spotkali się dwaj zaprzyjaźnieni ze sobą beniaminkowie. Ciekawie było na kilku spotkaniach niższych lig. Stalówka nieźle pokazała się w Kielcach, a Ruch z Elaną wypełnili sektor gości w Sosnowcu. Najdalszy, aż 830 kilometrowy wyjazd (w jedną stronę!) mieli okazję zaliczyć fani Floty Świnoujście.

Ekstraklasa:


Legia Warszawa 2-2 Polonia Warszawa (470).

Jedna z najliczniejszych wizyt Polonii na Łazienkowskiej. Kibice KSP w sektorze gości stawili się godzinę przed meczem, a na stadion dotarli autobusami w obstawie policji. W swoim sektorze wywiesili 6 flag, w tym jedno płótno Korony. Mieli również trzy transparenty - "Aaa I nie spodziewaliście się nas tak wcześnie...", "Jak się wkurzymy, to was też kupimy" i "Wy honoru nigdy nie mieliście". Na początku meczu wyciągnęli również niewielką sektorówkę z literą P w kółeczku. Doping z ich strony bardzo przeciętny, w zdecydowanej większości poświęcony swojej drużynie. Legioniści tymczasem wytykali przyjezdnym wykupienie miejsca w ekstraklasie od Groclinu. Skandowano m.in. hasła "Co wy śpiewacie, jak wy w Grodzisku mieszkacie?", "Dysko-Polo", "Bez honoru, bez ambicji - sp... do policji" oraz śpiewano przerobioną piosenkę disco-polo - "Jesteś z Grodziska, mówię ci, zawsze stąd byłaś skończ już wreszcie śnić, nie jesteś z Warszawy mówię ci, jesteś z Grodziska...". Legioniści po raz pierwszy od dawna nie bluzgali na swój zarząd.


Lech Poznań 2-3 GKS Bełchatów (165).

15 tysięcy fanów obejrzało pierwsze ligowe spotkanie Lecha w nowym sezonie. Goście do Poznania przyjechali dwoma autokarami i kilkoma furami. Na sektor weszli w 15 minucie meczu i na płocie wywiesili jedną flagę "Ultras". Nie mieli szans na przebicie się przez głośny doping lechitów. Próbowali jednak wykorzystać krótkie, słabsze momenty "Kolejorza". Po wygranej swoich piłkarzy przyjezdni skandowali hasło "Bełchatów miasto lidera".


ŁKS Łódź 0-0 Odra Wodzisław (55).

Spotkanie rozgrywane o dosyć nietypowej godzinie - 14 przyciągnęło na trybuny 5 tysięcy widzów. W sektorze stawiło się 51 fanów Odry i 4 kibiców Unii Nowa Sarzyna. Łodzianie przygotowali jedną oprawę poświęconą stuleciu klubu. Na banerze reklamowym i płocie wywieszono transparenty "To Łódzki styl bycia, pasja, mentalność. Sto lat tradycji, wierność tym barwom", pomiędzy nimi zaprezentowano natomiast sektorówki z herbem ŁKS-u, datą powstania klubu oraz czerwone flagi na kijach.


Piast Gliwice 2-0 Cracovia Kraków (260).

Piast mecze u siebie rozgrywa na stadionie Odry Wodzisław. Na pierwszym spotkaniu w ekstraklasie pojawiło się ok. 3 tysięcy gliwiczan. Zaprezentowali oprawę poświęconą jednemu ze swoich zawodników. Nad głowami kibiców powiewała sektorówka z jego twarzą, odpalono również kilka rac, a wokół podniesiono folie aluminiowe. Na meczu stawiło się 260 kibiców "Pasów". Cracovia miała ze sobą cztery flagi, w tym jedną nową - "AniDog Club". Mecz toczył się bez obustronnych bluzgów.


Wisła Kraków 1-0 Polonia Bytom (600).

Podczas pierwszego spotkania sezonu przy Reymonta frekwencja oscylowała wokół 10 tysięcy widzów. Goście otrzymali na ten mecz 800 biletów, ale stawiło się ich 600. Mieli ze sobą kilka flag i próbowali przebijać się z dopingiem, co proste nie było. Wiślacy bowiem głośno dopingowali, a czasami do śpiewu włączał się cały stadion.


Śląsk Wrocław 1-1 Lechia Gdańsk (900).

Spotkanie zgody, a jednocześnie dwóch beniaminków. Lechiści do Wrocławia przyjechali w 9 stówek. Na tym meczu stawiła się także delegacja kibiców Wisły Kraków. Zaprezentowano oprawę złożoną z malowanej sektorówki, flag na kiju oraz transparentu "Ekstraklasa znowu nasza" - wszak zarówno Śląsk, jak i Lechia powróciły do piłkarskiej elity. Mecz obejrzało 8 tysięcy fanów.


Górnik Zabrze 0-0 Ruch Chorzów (0).

Fani Ruchu konsekwentnie bojkotują spotkania w Zabrzu, z powodu zamordowania dwóch kibiców "Niebieskich". Także i tym razem chorzowianie na stadion Górnika nie zawitali. Zamiast tego licznie wspomogli Elanę w Sosnowcu. Fanów KSG na meczu stawiło się ok. 20 tysięcy i bardzo głośno dopingowali swój zespół. Gospodarze przygotowali również oprawę - transparenty z hasłem "Wiesz co nas tu trzyma? Górnicza rodzina, która przechodzi z krwi ojca na syna" oraz malowaną sektorówkę. Kolejna choreografia to kolejna malowana sektorówka oraz transparent "Droga na szczyt długa i trudna. Przetrwaliśmy sztorm, teraz się uda". Ponadto zabrzańscy ultrasi zaprezentowali sektorówkę, transparenty na dwóch kijach i racowisko.


Arka Gdynia 1-1 Jagiellonia Białystok (250).

Niezła frekwencja (około 12 tysięcy) na Arce na pierwszym meczu po powrocie do ekstraklasy. Wszystkie sektory wypełnione i dobry doping ze strony gospodarzy. Nie obyło się bez "uprzejmości" pod adresem przyjezdnych. W czasie meczu spłonęły dwie flagi Jagiellonii. Białostoczanie do Trójmiasta przyjechali w 250 osób i wywiesili jedną, małą flagę. Większość fanów w sektorze gości ubrana w charakterystyczne pasiaste koszulki.


I liga - 4. kolejka:


Korona Kielce 2-3 Stal Stalowa Wola (667).

Spóźniona inauguracja sezonu w wykonaniu Korony, ale na trybunach było bardzo ciekawie i kolorowo. Nie zawiedli przyjezdni, którzy w sześć setek stawili się na Ściegiennego. W sektorze gości zawisło 7 flag. Młyn gospodarzy nie był tak liczny jak w ekstraklasie, ale nie zabrakło oprawy z ich strony. Koroniarze przygotowali transparent "Ultras will never dead" z transparentami na dwóch kijach i powiewającymi flagami. W dalszej części meczu powtórzono jeszcze flagowisko.


Wisła Płock 3-1 GKS Katowice (95).

Słabszy niż się można było spodziewać wyjazd GieKSy. Katowiczanie mieli problemy ze zorganizowaniem transportu i ostatecznie kilkanaście osób musiało zostać na Górnym Śląsku. Do Płocka dojechało 95 gieksiarzy, którzy bardzo dobrze dopingnowali swój zespół. Gospodarze wystawili skromny młyn i zaprezentowali jedną oprawę. Nad głowami wyciągnęli transparenty na dwóch kijach i odpalili ognie wrocławskie.


Kmita Zabierzów 0-0 Znicz Pruszków (15).
Fani Znicza w podkrakowskim Zabierzowie stawili się w 15 osób. Tradycyjnie już miekli wysoką średnią zabranych ze sobą płócien - na stadionie Kmity wywiesili 4 flagi.


Warta Poznań 3-1 GKS Jastrzębie (14).

Skromny młyn Warty pokazał, że nawet w takiej grupie można coś ciekawego ułożyć na trybunach. Ultrasi wywiesili transparent "Zieloni dumą naszych serc" oraz "Barwy szczęścia". W Poznaniu skromna grupa przyjezdnych z jedną, małą flagą.


Motor Lublin 0-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała (10).
Fani Podbeskidzia w Lublinie stawili się w 10 osób bez flag i dopingu.


Zagłębie Lubin 4-3 Widzew Łódź (400).

Z powodu remontu stadionu w Lubinie spotkanie rozegrano w Polkowicach. Stawiło się na nim 400 kibiców RTS-u, którzy bilety kupili na miejscu. Zacięte spotkanie obejrzało około 5 tysięcy fanów. Gospodarze wywiesili transparenty nawiązujące do sytuacji swojego klubu. "2 mecze = degradacja, 12 meczów = brak kary. Media zrobiły z nas ofiary".


Górnik Łęczna 1-0 Flota Świnoujście (9).
Na bardzo daleki wyjazd do Łęcznej (830 km w jedną stronę) wybrało się 9 fanów Floty pociągiem. Z powodu zakazów stadionowych cała 9-ka mecz obejrzała zza płotu. Do Świnoujścia wracali już z piłkarzami.


I liga - 3. kolejka:
Stilon Gorzów 0-1 Flota Świnoujście (0).
Fani z wyspy Uznam nie zamierzali odpuścić tego bliskiego wyjazdu i wyruszyli w drogę do Gorzowa. Niestety przy wyjeździe z miasta policja przyczepiła sie do stanu technicznego pojazdów i fanów Floty zawróciła. Szkoda, bo w Gorzowie panowała świetna atmosfera. Kibice wykupili wszystkie 6 tysięcy biletów i utworzyli pół tysięczny młyn.


Stal Stalowa Wola 2-1 Motor Lublin (382).

Mimo środowego terminu, do Stalowej Woli Motor pojechał bardzo dobrą ekipą. Na miejscu zameldowało się 382 kibiców gości, w tym delegacje Górnika Łęczna (35 osób) i Śląska Wrocław (5). Przyjezdni wywiesili 4 flagi i prowadzili niezły doping. Motorowcy zaprezentowali także sektorówkę z hasłem "Banda Motor".
Gospodarze przygotowali ciekawą oprawę - foliowy napis podświetlony ogniami wrocławskimi. Na folii umieszczono hasło "Idziemy prosto na szczyt, nie zatrzyma nas nikt...". Kolejna prezentacja składała się z transparentu "70 lat zielono-czarny jest nasz świat", którego uzupełnieniem była mała sektorówka z herbem Stalówki.
Gospodarze zaprezentowali również pasy materiału w barwach, sektorówkę "Stalówka" oraz flagi na kijach. Młyn Stali liczył tysiąc głów (w tym 60 Resovii).


GKS Katowice 2-1 Znicz Pruszków (18).

Katowiczanie przygotowali oprawę poświęconą zmarłemu niedawno Adamowi Ledwoniowi - byłemu zawodnikowi GieKSy. Z dachu spuszczono sektorówkę z jego podobizną, a na płocie wywieszono transparent "Człowiek wielki i prawdziwy w naszych sercach wiecznie żywy". Przyjezdni, którzy do Katowic przyjechali w 18 osób, wywiesili 4 flagi. Mieli małe szanse na przebicie się przez głośny doping gospodarzy, ale należy pochwalić ich za próby.


GKS Jastrzębie 2-0 Odra Opole (100).
Na meczu około stu kibiców gości. Gospodarzy wsparło 80 kibiców Chemika Kędzierzyn i 35 Hutnik Kraków.


Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-0 Warta Poznań (6).
Poznaniacy na pierwszy wyjazd docierają w 6 osób. Gospodarze prezentują oprawę "Górale Podbeskidzia" oraz prowadzą szarpany doping. Przyjezdni tylko raz zaznaczyli swoją obecność.


Niższe ligi:


Zagłębie Sosnowiec 1-1 Elana Toruń (1020).

Świetny wynik Elany w Sosnowcu, głównie za sprawą mobilizacji zgód. Najliczniej reprezentowany był Ruch - aż 750 osób. W sektorze gości stawili się również kibice Jezioraka (20) z flagą "Jeziorowcy" oraz kibice KS Myszków (100) i Widzewa (15). Kibiców z Torunia około 160. Przyjezdni wywiesili 8 flag i byli liczniejsi od młyna Zagłębia. Sosnowiczanie robili co mogli by zagłuszyć gości, którzy na przemian dopingowali Elanę i Ruch. Ultrasi z Torunia zaprezentowali sektorówkę, pasy materiału oraz stroboskopy. Ruch wywiesił także transparent "Na nic wasze starania i walka o to miasto, Zawiercie na zawsze to niebieski bastion".


Czarni Żagań 0-0 Pogoń Szczecin (120).

Kibice Pogoni po raz trzeci z rzędu swój zespół wspierali na wyjeździe. W Żaganiu stawiło się 120 "Portowców".


Czuwaj Przemyśl 0-1 Stal Sanok (250).

Dobry wyjazd Stali, wraz z którą w sektorze gości pojawili się kibice JKS Jarosław (80) i Sanovii Lesko. W sektorze gości zawisła flaga Stali i Sanovii. W czasie meczu awanturowali się przyjezdni, którzy próbowali wyłamać ogrodzenie. Interweniowała policja z gazem łzawiącym.


Zawisza Bydgoszcz 0-2 GKS Tychy (200).
Około dwie setki tyszan w Bydgoszczy na meczu zgody. Stawili się również kibice ŁKS-u - 120 oraz Włocłavii Włocławek 20.


Resovia Rzeszów 6-0 Stal Mielec (250).
Dobry wyjazd Stali do Rzeszowa. Wśród mielczan zgody - Czarni Jasło, Sandecja i Korona. W czasie meczu w sektorze gości było gorąco - interweniowała policja z gazem.


Kotwica Kołobrzeg 3-0 Miedź Legnica (0).
Kibice Miedzi na daleki wyjazd nie zdecydowali się Młyn Kotwy liczył 80 osób. Doping ze strony gospodarzy bardzo przeciętny. Odpalili w czasie meczu niewielkie ilości pirotechniki.


Olimpia Sztum 0-4 Bałtyk Gdynia (56).
Na pierwszy wyjazd nowego sezonu fani Bałtyku w 56 osób pojechali do Sztumu. Gospodarze ze skromnym młynem.


Warta Sieradz 0-1 Świt Nowy Dwór Mazowiecki (15).


ŁKS Łomża 0-0 Ruch Wysokie Mazowieckie (0).

Na ciekawe spotkanie nie pofatygowali się kibice przyjezdni. Gospodarze przygotowali oprawę złożoną z pasów materiału w barwach oraz małych flag na kijach.


Hutnik Kraków 2-0 Granat Skarżysko (45).

Na wyjazd na Suche Stawy zdecydowało się 22 kibiców Granatu i 23 fanów Staru Starachowice. Przyjezdni wywiesili po jednej fladze Granatu i Staru.


Gryf Słupsk 0-0 Bytovia Bytów (50).

Ciekawie było na meczu Gryfitów z Bytovią. Gospodarze zaprezentowali podświetlany pirotechniką napis z folii na płocie - "Księstwo Słupskie". W młynie Gryfa pojawiła się również pasiasta sektorówka i race. Spotkanie oglądało 2 tysiące widzów, z czego aż 600 prowadziło regularny doping. Przyjezdni do Słupska przyjechali w 5 dyszek bez flag i dopingu.


Czarni Jasło 0-3 Igloopol Dębica (30).

Czarni Jasło na pierwszy mecz przygotowali oprawę. Mieli małą sektorówkę, baloniki w barwach klubu i świece dymne. Gospodarzy wsparło 5 fanów Sandecji i 6 Orła Przeworsk. Przyjezdnych 30 bez flag.


Pogoń Staszów 1-2 Unia Tarnów (102).

Na wyjazd Unii do Staszowa wybrało się 102 kibiców. W sektorze gości było 10 kibiców Glinika Gorlice i 5 fanów Wisły. Każda z ekip wywiesiła po jednej fladze.


OKS Otwock 1-0 Nida Pińczów (0).
Gospodarze utworzyli 40 osobowy młyn. Przyjezdnych brak.


Orlęta Łuków 2-0 Wisłoka Dębica (61).

Gospodarze na tym meczu wystawili 140 osobowy młyn, w którym zasiedli również fani Pogoni Siedlce. Fani Orląt przygotowali oprawę składającą się z serpentyn, flag na kijach oraz świec dymnych. Przyjezdnych 61, w tym 15 kibiców Siarki i dwóch Górnika Zabrze. Wywiesili dwie flagi.


Cresovia Siemiatycze 2-0 Pogoń Łapy (37).
Gospodarze wystawili skromny, 16-osobowy młyn i sporadycznie dopingowali. Kibice z Łap natomiast mimo niekorzystnego wyniku dopingowali przez całe spotkanie.


Chojniczanka Chojnice 4-0 Gryf Wejherowo (0).
Fani Chojniczanki w proteście przeciwko wysokim cenom biletów nie utworzyli na tym spotkaniu młyna. Najpierw na płocie wywiesili jedną flagę, a później w jej miejsce wywiesili transparent "V liga, ceny biletów jak na III".


Pelikan Łowicz 1-0 Sandecja Nowy Sącz (37).


Orzeł Psary 2-1 Ruch Radzionków (120).
Dobry wyjazd "Cidrów" do Psar, gdzie nieźle dopingowali swoich piłkarzy. Decydujący o porażce Ruchu gol padł w ostatniej minucie.


Pogoń Lębork 3-0 Brda Przechlewo (1).
Gospodarzy w młynie pół setki, wspartych przez trzech kibiców Bałtyku.


Victoria Koronowo 1-0 Raków Częstochowa (19).


Tomasovia Tomaszów Lub. 1-0 Łada Biłgoraj (120).


Orzeł Mroczeń 0-2 KKS Kalisz (135).


Sokół Sokółka 2-3 Warmia Grajewo (25).


Karpaty Krosno 1-2 Avia Świdnik (5).


Olimpia Zambrów 0-0 Sparta Augustów (11).


Wigry Suwałki 1-0 Sokół Aleksandrów Łódzki (0).
Młyn Wigier liczył 80 głów. Kibice gości nie przyjechali.


Rominta Gołdap 0-0 Granica Kętrzyn (23).
W Gołdapi stawiło się 5 fanów Granicy i 18 zaprzyjaźnionych kibiców Wigier Suwałki.


Legionovia Legionowo 2-0 UKS SMS Łódź (0).


Raków Częstochowa 0-2 Zagłębie Sosnowiec (500).

Bardzo ciekawe spotkanie w II lidze zachodniej zmobilizowało do wyjazdu 500 fanów Zagłębia. Ciekawie wyglądąły plakaty zachęcające do... pielgrzymki do Częstochowy za ukochaną sosnowiecką drużyną. I tak w świętym mieście stawiło się pół tysiąca "Diecezji Zagłębiowskiej". Na początek meczu sosnowiczanie zaprezentowali transparent "Diecezja Zagłębiowska" oraz 200 transparentów na kijach z herbem. Obie strony prowadziły bardzo dobry doping. Raków przygotował oprawę złożoną z transparentu "Czerwono-niebieski do grobowej deski" z małą sektorówką oraz niebieskimi świecami dymnymi. Młyn Rakowa (400 osób) ubrany na czerwono.


MKS Kluczbork 3-1 Pogoń Szczecin (59).

Do Kluczborka na Opolszczyźnie wybrało się 59 fanów ze Szczecina (w tym 4 fanów Legii) - autokarem i samochodami. Nie mieli ze sobą flag. Miejscowi wystawili 200 osobowy młyn. Zarówno liczebność młyna, jak i jego doping był słabszy niż na meczach z GKS-em Tychy i Zawiszą Bydgoszcz. Na początku spotkania gospodarze zaprezentowali prostą kartoniadę, a w drugiej odsłonie konfetti i balony. Kibice z Kluczborka wywiesili 4 flagi, a większość fanów ubrana była na biało.


Okocimski Brzesko 6-0 ŁKS Łomża (8).
Na bardzo daleki wyjazd w środę do Brzeska wybrało się ośmiu kibiców z Łomży. Gospodarze tego dnia nie wystawili młyna, a płot z ich strony pozostał pusty.


Zawisza Bydgoszcz 3-1 Miedź Legnica (36).

Miedź to pierwsza od dawna ekipa, która zawitała na stadion Zawiszy. Legniczanie na stadion dotarli mocno spóźnieni i obejrzeli tylko ostatni kwadrans meczu. Wywiesili dwie flagi i odpalili kilkanaście rac i stroboskopów. Co ciekawe, od gospodarzy otrzymali oklaski. Drugi mecz na nowym stadionie obejrzało ok. 3 tysięcy widzów. Młyn Zetki liczył tysiąc osób. Gospodarze zaprezentowali racowisko i flagowisko.


Sandecja Nowy Sącz 1-0 Przebój Wolbrom (4).

Pierwsze spotkanie nowego sezonu w Nowym Sączu i 2 tysiące fanów na trybunach. Młyn liczył około 100 głów. Do Sącza przyjechało 4 kibiców z Wolbromia.


Concordia Piotrków Tryb. 2-0 Wigry Suwałki (19).
Fani Wigier wyruszyli na wyjazd w 28 osób, ale do Piotrkowa dotarło tylko 19 z nich. Kilka razy krzyknęli, ale przez większość meczu nie prowadzili dopingu. Concordia bez młyna.


Elana Toruń 0-1 Unia Janikowo (20).

Inauguracja sezonu w Toruniu z przeciętnym kibicowsko rywalem nie wzbudziła większego zainteresowania. Elanowcy wystawili 200 osobowy młyn. Na płocie wyróżniała się flaga z podobizną Jarosława Maćkiewicza z hasłem "Żywa legenda toruńskiego futbolu". Goście do Torunia dotarli w 20 osób bez flag i sporadycznym dopingiem.


Stal Poniatowa 0-1 Hetman Zamość (150).

Kibice Hetmana na meczu rozegranym na stadionie Górnika Łęczna stawili się w 150 osób z flagą "Emigranci". Nominalnych gospodarzy w młynku zaledwie 15 z jedną flagą. Na stadionie w Poniatowej powstaje właśnie sektor dla kibiców przyjezdnych.


Europejskie puchary:


Wisła Kraków 5-0 Beitar Jerozolima (60).

Na rewanżowe spotkanie II rundy eliminacyjnej do Ligi Mistrzów przyszło ok. 13 tysięcy fanów. W tym 60 osobowa grupa gości. Przyjezdni na swoim sektorze rozłożyli flagi Beitaru i Izraela. Wiślacy głośno dopingowali swoją drużynę, a piłkarze odwzajemnili się im okazałą wygraną. W kolejnej rundzie Wisła zagra z Barceloną. Wiślacy organizują wyjazd do Katalonii w cenie 550 zł. Bilety na mecz w Krakowie kosztować będą od 100 do 250 złotych.


Reprezentacja:
Polska 5-0 Maccabi Hajfa (0).
Towarzyskie spotkanie mocno odmłodzonej kadry we Wronkach obejrzało 300 widzów. Winą za niską frekwencję należy obarczyć wysokie jak na rangę spotkania ceny biletów (15 zł). Na płocie pojawiły się dwa płótna - Piły i Wronek. Przez większość spotkania fani nie prowadzili dopingu.

Udostępnij