Wczoraj o godzinie 16 czasu polskiego piłkarze Legii rozpoczęli trening na stadionie Torpedo, im. Eduarda Strielcowa, na którym dziś rozegrają rewanżowe spotkanie z FK Moskwa. Nie zabrakło na nim naszego wysłannika, który specjalnie dla Was relacjonuje jego przebieg.
A trening przebiegał w dość luźnej atmosferze, chociaż widać było zaangażowanie zawodników. Zaczęło się od przebieżki pod okiem trenera Szula. Potem piłkarze podzieleni na dwie grupy grali w dziada. Druga część zmagań z panem Szulem to seria krótkich i bardzo intensywnych sprintów. Następnie poćwiczono kombinacyjną grę i strzały, aż wreszcie zaczęła się gierka – 2 razy po 6 minut na połowie boiska.
Trenowali dzień przed meczem
czwartek, 28 sierpnia 2008 09:20 galeria
Przemek Bedlaźródło: własne
Wygrała drużyna, która prawdopodobnie wyjdzie dziś na murawę. Bramki strzelili – Rybus 2 i jedną Piotr Giza. "Zieloni" odpowiedzieli dwoma trafieniami – najpierw piłkę do siatki posłał Borysiuk, potem Edson. Gierka okazała się dość bolesna dla Przemka Wysockiego, który przyjął na twarz dość mocne uderzenie. Można było jednak odnieść wrażenie, że z naszą drużyną jest coraz lepiej i jeśli dziś dadzą z siebie wszystko, to kto wie...




Piłkarze Legii trenowali wczoraj na stadionie Torpedo w porze rozgrywania dzisiejszego meczu - fot. Przemek Bedla
