Na wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna przedstawił zapowiadany projekt ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Projekt zakłada wprowadzenie sądowego zakazu wstępu na stadiony i hale – od 2 do 6 lat – oraz zakazu klubowego – do 2 lat. Wbiegnięcie na murawę może skończyć się pobytem w więzieniu przez trzy lata. Na imprezach sportowych będzie można także sprzedawać piwo zawierające nie więcej niż 4,5 proc. alkoholu.
Rząd chce zmian na stadionach
Wprowadzenie na stadiony alkoholu jest związane z Euro 2012. Jednym ze sponsorów mistrzostw Europy będzie znany browar, który ma wyłączność na sprzedaż swoich produktów podczas tej imprezy. Polskie prawo musi więc zostać dostosowane do tego, aby podczas imprez masowych można było sprzedawać, podawać i spożywać napoje alkoholowe. Piwa nie napiją się widzowie meczów podwyższonego ryzyka.
Zgodnie z projektem, organizatorzy meczów piłki nożnej będą musieli zapewnić pełną identyfikację osób w nich uczestniczących. Obiekty wykorzystywane do prowadzenia rozgrywek piłkarskich w ramach ligi zawodowej będą musiały posiadać elektroniczny system identyfikacji osób, pozwalający w pełni kontrolować publiczność na stadionie. Ustalono także, że podczas meczu każdemu widzowi musi przysługiwać przynajmniej 0,5 m² powierzchni.
Zakazy stadionowe wydawane przez sąd, będą obowiązywały osobę nim objętą, do stawiania się na komisariacie policji w czasie trwania meczu. Zakaz będzie ważny także na meczach piłkarskich rozgrywanych za granicą przez reprezentację Polski i polskie drużyny klubowe.
Proponowane są także zmiany, które na Legii obowiązują już od dawna. Dystrybucja biletów będzie powiązana z obowiązkiem identyfikacji uczestników meczów piłki nożnej. Kupno biletu na mecz piłki nożnej będzie możliwe wyłącznie po okazaniu dokumentu tożsamości. Furtkę do działań dla stowarzyszeń kibiców otwiera propozycja mówiąca, że organizacją przejazdu kibiców mecz ma się zajmować klub sportowy lub inny podmiot działający w jego imieniu.
Zmiany proponowane przez ministra Schetynę zakładają także wzrost uprawnień służb porządkowych organizatora. Mogłyby one korzystać z kajdanek i miotaczy gazu. Projekt chce także surowych kar za przewinienia dokonane podczas meczu. Karane będzie m.in. wtargnięcie na teren rozgrywek sportowych, wnoszenie alkoholu na imprezy masowe podwyższonego ryzyka, rzucanie przedmiotami zagrażającymi życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu uczestników. Za zakrywanie twarzy przez osobę, która uderzyła przedstawiciela służby porządkowej w trakcie trwania imprezy, co uniemożliwiało lub utrudniało jej rozpoznanie, przewidziano karę do 3 lat pozbawienia wolności.