"Ja bardzo lubię mecze, w których obie drużyny preferują ofensywny styl gry. Wtedy tworzy się prawdziwe widowisko, a w takich warunkach czuję się jak ryba w wodzie. Mogę korzystać z moich największych atutów – szybkości i dryblingu. Z pewnością kibice też byliby zadowoleni, patrząc na taką grę – efektowną, z dużą ilością bramek" - mówi na łamach Życia Warszawy pomocnik Legii, Miroslav Radović. "Rado" w meczu z ŁKS-em pauzował za żółte kartki. W niedzielę wybiegnie w pierwszym składzie. Czytaj wywiad
Radović: Musimy wygrać, bo chcemy zostać liderem
piątek, 24 października 2008 21:31
źródło: Życie Warszawy