Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Rybus pali się do gry na Śląskim

czwartek, 20 listopada 2008 08:23
Rybus pali się do gry na Śląskim
Maciej Rybus - fot. turi
źródło: Życie Warszawy
0

Kadra Polski do lat 21 przegrała w Legionowie 1:3 z Ukrainą. W pierwszej połowie meczu wystąpił Maciej Rybus. Na prośbę Legii grał tylko przez 45 minut. Spotkanie z Ukrainą było pierwszym spotkaniem ekipy prowadzonej przez Andrzeja Zamilskiego. Celem drużyny jest awans do igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku.
– Na boisku było widać, że zebraliśmy się po raz pierwszy. Owszem, w składzie pojawiło się kilku piłkarzy z reprezentacji do lat 19, w której wcześniej występowałem, ale większość stanowili piłkarze urodzeni w roku 1988 r. – mówi Rybus, jedyny legionista, który znalazł się w kadrze Zamilskiego.

Jego koledzy ze stołecznego klubu, z którymi występował w reprezentacji U-19, nie dostali powołań.


– Niestety, na razie w drużynie nie ma Przemka Wysockiego, Kamila Majkowskiego ani Wojtka Trochima (dwóch ostatnich zostało wypożyczonych z Legii do pierwszej ligi – przyp. red.). Na zgrupowaniu miał się zjawić za to Maciek Korzym (obecnie w Odrze – przyp. red.), ale z powodów zdrowotnych nie dojechał – mówi Rybus.


Spotkanie z Ukrainą, mimo dobrego początku w wykonaniu biało-czerwonych, skończyło się fatalnie.


– Nie będę owijał w bawełnę. Zagraliśmy beznadziejnie – przyznaje Rybus. – Zaczęliśmy niespodziewanie dobrze. Już w trzeciej minucie Marcin Wodecki zdobył gola i wyszliśmy na prowadzenie. Jednak z każdą minutą przewaga Ukraińców rosła. Po nich widać było, że grają ze sobą od dłuższego czasu. Kiedy zepchnęli nas do defensywy, zaczęliśmy się gubić, w dodatku traciliśmy siły, bo musieliśmy biegać za piłką – dodaje utalentowany skrzydłowy.


Rybus zagrał tylko w pierwszej połowie, bowiem już w piątek Legia zmierzy się w ligowym meczu z Ruchem w Chorzowie.


– Sztab szkoleniowy Legii ustalił z trenerem Zamilskim, że wystąpię 45 minut, dlatego trener zdjął mnie z boiska już w przerwie – przyznaje pomocnik, który po ostatnim świetnym występie ze Śląskiem aż pali się do gry na Stadionie Śląskim.

Udostępnij