Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Skromny Dudek

sobota, 15 grudnia 2001 14:56
źródło: PAP

Fin Sami Hyypia jest najlepszym obrońcą na Wyspach. Obecność takiej osoby w pobliżu to sytuacja dla bramkarza godna pozazdroszczenia - powiedział bramkarz FC Liverpool Jerzy Dudek w wywiadzie opublikowanym na oficjalnej internetowej stronie klubu.

W rozmowie z dziennikarzami Dudek także stwierdził, że transfer do Liverpoolu był "najlepszym posunięciem jego życia". Bramkarz reprezentacji Polski wspominał, że po załamaniu się rozmów w sprawie przejścia do Arsenalu Londyn znikły jego nadzieje gry w Premier League.

"Kiedy okazało się, że mój transfer do Arsenalu ugrzązł w miejscu straciłem wszelkie nadzieje występu w Premier League. Jakiś czas później rozpoczęły się rozmowy z Liverpoolem, ale po drodze też było kilka problemów. To bardzo mnie martwiło. Przecież zawsze marzyłem o grze w Anglii" - powiedział Dudek.

"Od początku ludzie w klubie byli dla mnie bardzo mili. Przez cały czas zdawałem sobie sprawę z okoliczności mojego przejścia do Liverpoolu. Zastępowałem przecież bramkarza Sandera Westervelda, który wywalczył z tą drużyną pięć trofeów. Wiele osób nic o mnie nie wiedziało, więc napięcie było ogromne. Wiedziałem, że nie mogę sobie pozwolić na słabsze występy" - dodał.

"W ciągu ostatnich kilku tygodni słyszałem wiele głosów o tym, jak wiele już zrobiłem dla klubu. Gra w tej lidze jest cięższa niż myślałem, po pierwszych meczach całe plecy miałem w siniakach. Jednak przez cały czas wiedziałem, że się przyzwyczaję do takiego stylu. Poza tym, od początku mogłem polegać na kolegach z drużyny" - zakończył rozmowę Dudek.

Udostępnij