Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Transferowa karuzela w Legii cz. 1

poniedziałek, 17 grudnia 2001 12:18
Woytek

Piłkarze Legii już od kilkunastu dni mają urlopy. O klubie z Łazienkowksiej pisze się jednak tradycyjnie bardzo dużo. Głównie za sprawą ruchów transferowych na jakie czekają wszyscy.

Najważniejszym transferem do którego może dojść tej zimy ma być odejście Bartosza Karwana. Jeżeli tak by się stało do Legii będzie musiał trafić godny następca reprezentacyjnego pomocnika. Ale po kolei...


Z Legii...

Już w trakcie rundy jesiennej drużynę wojskowych opuścili Maciej Łykowski i Tomasz Mazurkiewicz, którzy wyjechali do AGF Aarhus. Duńczycy zainteresowani są także innym młodym napastnikiem Łukaszem Mierzejewskim, ale jego ewentualne przejście nie wydaje się tak bardzo prawdopodobne, ponieważ "Mierzej" czasami występował w końcówkach spotkań, a trener Okuka będzie chciał mieć kogoś w odwodzie. O losie piłkarza zadecyduje po nowym roku ostatecznie zarząd Legii - w grę wchodzi tylko wypożyczenie.

Na odejście zdecydowany wydaje sie być Jacek Magiera. Zawodnik otrzymał ofertę z łódzkiego Widzewa, jednak będzie rozmawiał jeszcze z działaczami. Przecież popularny "Magic" grał aż w 20 meczach tej rundy. Propozycję od Widzewa miał także Sylwester Czereszewski, który wrócił do Legii po półrocznym wypożyczeniu do Chin - jednak odrzucił ofertę z Łodzi. Teraz jednak "Czereś" szuka zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych. W grę wchodzi wypożyczenie do jednego z klubów Major League Soccer.

Z mniej prawdopodobnych transferów, w prasie krążą także plotki o tym, że Maciej Murawski i Tomasz Sokołowski szukają klubów w Grecji. Odejść z Legii chciał Mariusz Piekarski, ponieważ był niezadowolony z tego że sporo czasu spędza na ławce rezerwowych. "Piekario" wyjechał już nawet do niemieckiego Energie Cottbus na testy, ale Niemcy nie zdecydowali się na transfer. Zawodnik stwierdził więc iż pozostanie w Legii jeszcze na kolejną rundę i będzie starał się przekonać do siebie trenera.

Inny niemiecki klub, w którym gra Marcin Mięciel, Borussia Moenchengladbach przygląda się podobno utalentowanemu pomocnikowi Legii Radosławowi Wróblewskiemu.


Oddzielny akapit poświęcimy Karwanowi. Po znakomitej grze zarówno w Legii jak i w reprezentacji, pomocnik warszawian stał się obiektem zainteresowań wielu klubów zachodnich. Gazety sprzedały już go do Herty Berlin i Shalke 04. Bartek mówi jednak iż nie interesuje go Bundesliga, a marzeniem jest gra we włoskiej Serie A. Ostatnio jednak zainteresowanie piłkarzem zgłosił klub angielskiej Premiership, Southampton. Karwan przebywał w Anglii w ten weekend na meczu Świętych. Wrócił już jednak do Polski, a do klubu z Łazienkowskiej nie wpłynęła jak na razie żadna oferta.



Do Legii...

W kasie Legii nie ma zbyt wiele pieniędzy. Więc raczej nie mamy co liczyć na żadne spektakularne wzmocnienia. Na razie zakupiony na 3 lata rostał bułgarski bramkarz Radostin Stanew, który ma być konkurencją dla Wojciecha Kowalewskiego. Od kilku tygodni trwały także rozmowy z dwoma zawodnikami szczecińskiej Pogoni. Do Warszawy przyjeżdżał Paweł Drumlak, jednak na razie rozmowy zostały zwieszone. Swoją kartę na ręku ma Bartosz Ława, ale chyba nie otrzymał konkretnej propozycji z Łazienkowskiej. Chęć gry w Legii zgłasza zawodnik Orlenu Sebastian Mila - zainteresowanie nim wykazał też trener Okuka.

Jeżeli transfer Karwana doszedłby do skutku, wówczas na jego miesce z pewnością zakupiony zostanie jakiś wartościowy zawodnik. Obecnie mówi się o Arkadiuszu Bąku z Polonii, Krzysztofie Kowalczyku ze Stomilu i Arielu Jakubowskim z Odry.


Wciąż czekamy jednak na konkretne posunięcia zarządu.

Udostępnij