Po porażce z Jagiellonią Białystok i słabym występie przeciwko czwartoligowej Stali Sanok na legionistów posypały się gromy. Kibice zarzucają piłkarzom, że w ich grze nie widać ambicji. Gdy "wojskowi" męczyli się z amatorami z Sanoka, na trybunach rozbrzmiewało "Co wy robicie, wy naszą Legię hańbicie". Jan Urban broni jednak drużyny i zapowiada, że tak długo jak będzie trenerem, zawsze będzie stał po stronie piłkarzy.
Urban broni drużyny +MP3
czwartek, 19 marca 2009 17:05 wideo
Tomek Janusźródło: własne
Po wtorkowym meczu ze Stalą Sanok dziennikarze pytali podczas konferencji prasowej trenera sanoczan czy może zabrać ze sobą Pance Kumbeva. "Najpierw musiałbym zobaczyć, co on w ogóle potrafi" - odparł Janusz Sieradzki. Pytanie nie było przypadkowe, bo ostatnich meczów macedoński obrońca nie może zaliczyć do udanych. Jednak i on może liczyć na zaufanie trenera Urbana. "Nie mam zamiaru przekreślać kogoś po jednym słabszym spotkaniu. Raczej będę chciał odbudować jego formę" - zapewnia szkoleniowiec.
Posłuchaj jak Jan Urban broni Pance Kumbeva i całej drużyny
