To nie była udana sobota dla naszych przyjaciół. Przegrał Juventus, Den Haag i Zagłębie Sosnowiec. Zaledwie remis w Grajewie ugrała Olimpia, a jedyni zadowoleni z gry własnej drużyny mogli być fani Pogoni. "Portowcy" zwyciężyli w Legnicy z Miedzią. Fani Zagłębia tymczasem stracili cierpliwość wobec swoich zawodników. Za bilety na mecz z Nielbą płacili głównie piłkarze Zagłębia, ale ich postawa na boisku i kolejna porażka z rzędu sprawiła, że fani skwitowali to okrzykami "Zejdźcie z boiska nie róbcie z nas pośmiewiska".
Serie A: Genua 3-2 Juventus Turyn
Piłkarze Juventusu przegrali w sobotnim meczu z Genuą. Początek nie zwiastował takiego rozwoju wydarzeń. Do bramki gospodarzy trafił Iaquinta, ale arbiter gola nie uznał. W 29 minucie do bramki "Juve" trafił Motta, ale sędzia wcześniej przerwał akcję gwizdkiem... jakie więc było zdziwienie publiczności, gdy okazało się, że sędzia gola dla Genui uznał. W ostatniej minucie pierwszej połowy z rzutu karnego wyrównał Del Piero. Gdy wydawało się, że piłkarze będą schodzić już do szatni, ponownie Motta trafił do siatki i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. 6 minut przed końcem meczu podanie Nedveda wykorzystał Iaquinta, doprowadzając do wyrównania. Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy, którzy dwie minuty przed końcem strzelili zwycięską bramkę za sprawą Palladino.
Eredivisie: Den Haag 1-2 Sparta Rotterdam
Sobota nie była również udana dla piłkarzy z Hagi. Ci co prawda objęli prowadzenie w meczu ze Spartą już w 25. minucie za sprawą Richarda Knoppera. Pięć minut później z boiska, za drugą żółta kartę, usunięty został zawodnik gości, Jerold Promes. Niestety w końcówce piłkarze Den Haag zamiast dowieźć do końca korzystny wynik, najpierw skierowali piłkę do własnej bramki (Derijck na 4 minuty przed końcem), a w ostatniej minucie zwycięską bramkę dla Sparty zdobył Adeleye.
II liga: Zagłębie Sosnowiec 0-1 Nielba Wągrowiec
Za wstęp na sobotni mecz płacili głównie piłkarze - była to kara za fatalny ostatni występ na stadionie Ludowym. Niestety sosnowiczanie nie popisali się także w meczu z Nielbą Wągrowiec, który przegrali 0-1. Jedyna bramka padła w 16 minucie gry. Wtedy zastępującego w bramce Gostomskiego Masarczyka pokonał Tomasz Mikołajczak. 5 tysięcy fanów, zdegustowanych postawą swojej drużyny skandowało "Piłkarzyki - pajacyki", "Po co wy gracie, jak wy ambicji nie macie" i "Zejdźcie z boiska nie róbcie z nas pośmiewiska". Była to trzecia wiosenna porażka z rzędu Zagłębia, a czwarta kolejna na własnym stadionie.
II liga: Miedź Legnica 1-3 Pogoń Szczecin
Piłkarze Pogoni bardzo dobrze zagrali w wyjazdowym meczu z Miedzią, które wygrali 3-1. "Portowcy" prowadzili od 26 minuty, kiedy na prowadzenie wyprowadził ich Lebedyński. Na 2-0 w 70 minucie podwyższył Parzy, skutecznie egzekwując rzut karny. Gospodarze zmniejszyli straty na pięc minut przed końcem, kiedy piłkę do własnej bramki skierował Woźniak, ale wynik na 1-3 w ostatniej minucie ustalił Lebedyński.
III liga: Warmia Grajewo 0-0 Olimpia Elbląg
Coraz słabiej radzi sobie w ostatnich meczach Olimpia. Po porażce przed własną publicznością, tym razem ZKS jedynie zremisował bezbramkowo w Grajewie. Pod koniec spotkania na trybuny odesłany został trener Olimpii, Tomasz Wichniarek. Na stadionie Warmii stawiło się 10 kibiców z Elbląga.