Piłkarze Juventusu odpadli z rozgrywek o Puchar Włoch w półfinale. "Stara Dama" nie ma już szans na żadne trofeum w obecnym sezonie. Pogoń po porażce z Rakowem opuściła pierwsze miejsce w tabeli drugiej ligi. Wczoraj zwyciężyło nareszcie Zagłębie, które przerwało serię czterech spotkań bez wygranej. Trzy punkty zdobyła również Olimpia Elbląg.
Puchar Włoch: Juventus Turyn 1-2 Lazio Rzym
Wiadomo już, że Juventus w obecnym sezonie nie zdobędzie żadnego trofeum. W lidze "Stara Dama" ma zbyt dużą stratę do lidera, a wcześniej odpadła z Ligi Mistrzów. Wczoraj Juventus zakończył swoją przygodę w Pucharze Włoch na 1/2 finału. Juventus przegrał przed własną publicznością z Lazio 1-2. Gospodarze spotkanie rozpoczęli rezerwowym składem, co wykorzystali goście z Rzymu, w 38. minucie obejmując prowadzenie po bezbłędnym strzale w okienko bramki Buffona. Mimo dwóch zmian w przerwie, drugiego gola zdobyło również Lazio. Już 7 minut po wznowieniu gry Buffona pokonał Kolarov. Kilka minut po wejściu na plac gry gola kontaktowego zdobył Del Piero. 9 minut przed końcem z boiska usunięty został Camoranesi, a gospodarze mimo wielu ataków nie zdołali doprowadzić do wyrównania.
II liga: Zagłębie Sosnowiec 1-0 Ślęza Wrocław
W końcu kibice w Sosnowcu doczekali się wygranej swojej drużyny. Po czterech meczach bez wygranej, tym razem Zagłębie skromnie zwyciężyło Ślęzę Wrocław. Jedyną bramkę meczu zdobył w 39. minucie gry Michał Filipowicz. Gospodarze posiadali sporą przewagę, ale nie potrafili udokumentować jej zdobyciem kolejnych bramek. W doliczonym czasie gry boisko musiał opuścić Arkadiusz Kłoda, którego ukarano po raz drugi żółtą kartką. Mecz obejrzało 1200 osób. Zagłębie zajmuje 9. miejsce w tabeli.
II liga: Pogoń Szczecin 1-2 Raków Częstochowa
Piłkarze Pogoni nie wykorzystali atutu własnego boiska i przegrali z Rakowem Częstochowa, opuszczając pozycję lidera II ligi. Prowadzenie gospodarze objęli co prawda w piątej minucie za sprawą Rydzaka, który uderzył w długi róg nie do obrony. Raków wyrównał 5 minut później, po rzucie rożnym uderzając głową pod poprzeczkę bramki Pogoni. Drugi gol dla gości padł zdaniem szczecinian z ewidentnego spalonego. Najpierw na bramkę Pogoni padł strzał z daleka, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Dobiegł do niej Lenartowski i z bliskiej odległości posłał ją do siatki. Pogoń atakowała do końca meczu, ale nie była w stanie wyrównać. Spotkanie obejrzało 4500 widzów. "Portowcy" po tej porażce tracą do MKS-u Kluczbork 2 punkty (MKS rozegrał jeden mecz więcej), a sami o jedno oczko wyprzedzają Kotwicę Kołobrzeg.
III liga: Supraślanka Supraśl 0-2 Olimpia Elbląg
Olimpia zdobyła kolejny komplet punktów, tym razem w Supraślu. W pierwszej połowie drużynę z Elbląga na prowadzenie wyprowadził Paweł Jurgielewicz. Po przerwie na 2-0 podwyższył Karol Styś. Teraz Olimpijczycy mobilizują się do wyjazdu do Kolna.