O to co w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego o Legii powiedział Igor Sypniewski, nowy nabytek Wisły Kraków.
"Powiem szczerze: warszawski zespół bardzo mnie rozczarował. W dwóch meczach sam powinienem strzelić Legii chyba z osiem bramek, bo obrońcy spali. Zupełnie niepotrzebnie chciałem jednak za wszelką cenę trafić w okienko. Wojciech Szala i Sergiej Omeljańczuk to pewnie mili ludzie, ale do przeszkadzania napastnikom nadają się średnio. Dawali się nabierać na naprawdę proste zwody. Jeśli stołeczna drużyna będzie grać tak jak jesienią, to Wisła może wiosną zgnieść Legię." - powiedział zawodnik.
Wg mnie jeśli piłkarz nie trafia ośmiu sytuacji stuprocentowych powinien się zastanowić czy piłka nożna to jest sport właśnie dla Niego. Mam nadzieje że Nasi piłkarze czytają PS i przed meczem z Wisłą przypomni im się ten wywiad. Wtedy raczej o ich zaangażowanie w grę nie musimy się martwić. Co do Pana Sypniewskiego proponuję mu trening strzelecki, może raz w karierze dzięki temu wejdzie mu ten strzał w okienko...
"Gwiazdor" Sypniewski ....
niedziela, 23 grudnia 2001 11:10
lfanatic