Od Szwajcarii po Kamerun wiodła droga polskich piłkarzy przez 2001 rok. To szczególny rok dla reprezentacji Polski, która po 16 latach przerwy znów wywalczyła awans do finałów mistrzostw świata.
Pierwszy w tym roku występ polskich piłkarzy miał miejsce na Cyprze. 28 lutego w Larnace Polacy spotkali się towarzysko ze Szwajcarami. Wygrali 4:0, a polscy kibice ten wynik przyjęli za dobry znak.
Pierwszą w 2001 roku bramkę dla reprezentacji Polski zdobył Emmanuel Olisadebe. Miesiąc później, 24 marca, drużyna Jerzego Engela sprawiła wielką niespodziankę - wygrała w Oslo z Norwegią 3:2 w pierwszym tegorocznym meczu eliminacyjnym mistrzostw świata. Droga do Korei Południowej i Japonii stała się bliższa.
Po czterech dniach na stadiony przyszłorocznych mistrzostw świata było jeszcze bliżej - po efektownym 4:0 nad Armenią, w rywalizacji o punkty w eliminacjach.
25 kwietnia - przedsmak kontaktu z brytyjskim futbolem, przymiarka do spotkania eliminacyjnego z Walią: Polscy piłkarze podejmowali Szkotów. Remis 1:1, brak kilku zawodników z podstawowego składu spowodowały, że do spotkania z Cardiff podchodzono z pewnymi obawami. Oby tylko nie przegrać.
2 czerwca w Cardiff wynik zmagań z Walią był pomyślny. 2:1 i kolejne trzy punkty polskich piłkarzy. Za to po czterech dniach nastroje stały się bardziej minorowe - zamiast trzech punktów był tylko jeden. Mecz Armenia - Polska zakończył się remisem 1:1 przy czterech czerwonych kartkach - trzech piłkarzy z Armenii i jednej Jacka Bąka.
Po wakacjach, 15 sierpnia, na pierwszy ogień poszli Islandczycy. Spotkanie towarzyskie w Reykjaviku zakończyło się remisem 1:1, przy czym obie bramki zdobyli gospodarze (Hermann Hreidarsson - samobójczą). W polskim zespole wystąpiło trzech (jedynych w tym roku) debiutantów - Grzegorz Pater i Kamil Kosowski z krakowskiej Wisły oraz Tomasz Dawidowski z Amiki Wronki.
1 września w Chorzowie - rozwiane zostały wszelkie wątpliwości. Reprezentacja Polski po 3:0 nad Norwegią jako pierwszy zespół z europejskich eliminacji zdobył awans do finałów mistrzostw świata. Nastąpiła wielka radość w polskim futbolu.
Świętowanie sukcesu trwało jednak zbyt długo - 5 września w Mińsku było 1:4 z Białorusią. W środowisku piłkarskim rzucono hasło - zapomnieć o tym meczu.
Miesiąc później, 6 października w Chorzowie, remis 1:1 z Ukrainą. I znów bramka Olisadebe, wieńcząca tegoroczne dzieło polskich piłkarzy.
14 listopada w Poznaniu - wspomnienia z hiszpańskiego mundialu w 1982 roku. I tam i tu z Kamerunem było 0:0. W Poznaniu był mecz towarzyski, w "Espania-82" wynik spotkania z Kamerunem otworzył polskim piłkarzom bramę do trzeciego miejsca w mistrzostwach świata.
Mecze w 2001 r.:
28.02. Larnaka (Cypr): Polska - Szwajcaria 4:0 (2:0) Bramki: Emmanuel Olisadebe, Bartosz Karwan, Tomasz Hajto, Jacek Krzynówek
24.03. Oslo: Norwegia - Polska 2:3 (0:2) el. MŚ Bramki: Emmanuel Olisadebe dwie, Bartosz Karwan
28.03. Warszawa: Polska - Armenia 4:0 (2:0) el. MŚ Bramki: Marcin Żewłakow, Michał Żewłakow, Emmanuel Olisadebe, Bartosz Karwan
25.04. Bydgoszcz: Polska - Szkocja 1:1 (0:0) Bramka: Radosław Kałużny
2.06. Cardiff: Walia - Polska 1:2 (1:1) el. MŚ Bramki: Emmanuel Olisadebe, Paweł Kryszałowicz
6.06. Erewan: Armenia - Polska 1:1 (1:1) el. MŚ Bramka: Radosław Kałużny
15.08. Reykjavik: Islandia - Polska 1:1 (0:1) samobójcza (Hermann Hreidarsson)
1.09. Chorzów: Polska - Norwegia 3:0 (1:0) el. MŚ Bramki: Paweł Kryszałowicz, Emmanuel Olisadebe, Marcin Żewłakow
5.09. Mińsk: Białoruś - Polska 4:1 (1:0) el. MŚ Bramka: Marcin Żewłakow
6.10. Chorzów: Polska - Ukraina 1:1 (1:0) el. MŚ Bramka: Emmanuel Olisadebe
14.11. Poznań: Polska - Kamerun 0:0
Bilans: 11 meczów - 5 zwycięstw - 5 remisów - 1 porażka, bramki: 21-11.
Zdobywcy bramek:
7 bramek - Emmanuel Olisadebe
3 - Bartosz Karwan, Marcin Żewłakow
2 - Radosław Kałużny, Paweł Kryszałowicz
1 - Tomasz Hajto, Jacek Krzynówek, Michał Żewłakow, Hermann Hreidarsson (Islandia).