"Wydaje mi się, że pierwszą połowę do straty bramki kontrolowaliśmy bardzo dobrze. Wisła nie mogła znaleźć sposobu by stwarzać sytuacje do zdobycia bramki. Wiedzieliśmy jak Wisła gra, a gra dużo piłek prostopadłych na Pawła Brożka. Nasze założenia taktyczne były dobre i na początku realizowane dobrze. Po stracie, końcówka była dla Wisły. W drugiej części gra z naszej strony wyglądała dużo lepiej. W końcówce pomyślałem sobie, że nawet gdybyśmy grali tutaj trzy dni to byśmy bramki nie strzelili. Zasłużyliśmy na remis, bo mieliśmy kilka dogodnych sytuacji by strzelić gola" - powiedział na konferencji prasowej Jan Urban.
"Czy Rogera posadzę na ławce? Nie wiem. Może go posadzę może nie. Był to nasz czwarty mecz bez strzelenia bramki. Ten problem przewija się przez całą rundę. Jeśli Takesure nie strzela goli to bardzo dużo kosztuje to całą drużynę" - dodał Urban.
"Każda z tych trzech czołowych drużyn ma szanse na mistrzostwo. Franek Smuda mówił, że po tej kolejce rozstrzygnie się liga, ja sądzę że rozstrzygnie się w 29. kolejce. Wisła ma bardzo trudne wyjazdy, a drużyny z dolnych rejonów tabeli są nieobliczalne. Nie ulega wątpliwości, że to teraz Wisła rozdaje karty i jest zależna tylko od siebie. Na pewno liga nie jest jeszcze zakończona" - zakończył trener Legii.

fot. Mishka
