Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Wypowiedzi po meczu Legia-Śląsk

sobota, 5 stycznia 2002 23:23
Bodziachźródło: własne

Jacek Gembal, trener Legii: „Gratuluję gościom zasłużonego zwycięstwa. Śląsk był dziś drużyną lepszą, ma lepszych zawodników. Naszych szans upatrywałem w zaciśnięciu w obronie, szczególnie w strefie podkoszowej. Jednak goście dzięki dobrej dyspozycji rzutowej, szczególnie za trzy punkty(mieli 50% skuteczności), nasze szanse były mniejsze w tym momencie. Myślę, że rozegraliśmy dobre zawody, graliśmy zupełnie przezwoicie, nawet na tle tak dobrze grającej drużyny. W następnych meczach jeszcze będzie ta forma zwyżkowała. Nasze występy w turnieju Mazovia Cup były tylko takim ostrym treningiem i stąd taka różnica między dzisiejszą dyspozycją a grą w turnieju. Co do Bearda, to ciężko było nowego zawodnika dłużej trzymać na placu, odbył on z zespołem tylko dwa treningi. Tym bardziej, że jest to młody gracz, a nie zawodnik doświadczony. W momencie kiedy nie grał Bigus, obawiałem się go wpuszczać na parkiet. Tomczyk i Wright są wysokimi graczami, a do tego bardzo szybkimi. We wtorek zagramy sparing z drużyną I-ligową, wtedy mu się dokładniej przyjrzę i myślę, że w Stargardzie pogra więcej. Dopiero wtedy będę mógł ocenić jego prawdziwą wartość. Nie jest to na pewno gracz klasy Wrighta, który miał szansę grać w NBA, jest na pewno słabszym zawodnikiem. Liczę, że jeśli w obronie coś zbierze, w ataku rzuci 8-10 punktów, będzie miał około 10 zbiórek i doda do tego ze 2 bloki, to na pewno będzie graczem przydatnym. Na pewno jest graczem o wiele lepszym od Stulgi i to nie ulega wątpliwości.”

Andriej Urlep, trener Śląska: „Moi zawodnicy byli bardzo zmęczeni, grali mecz 3 stycznia w Stargardzie. Wczoraj spędzili ponad 10 godzin w drodze i myślę, że to było widać na początku meczu. Przez pierwsze 5 minut rzucili 2 punkty. Mimo to myślę, że zagrali naprawdę super mecz. To co zagrali w II połowie, to była taka gra jak w I połowie meczu z Malagą. Duże znaczenie miały dobrze wykonywane rzuty za trzy. Błędy popełniali, dlatego że byli zmęczeni, ale naprawdę jestem zadowolony z tego co dzisiaj pokazali. Zagraliśmy poza tym bardzo zespołowo. Hawkins bardzo dobrze rozgrywał, miał 11 asyst. Maciej Zieliński nie zagrał, gdyż po meczu w Stargardzie wypadł mu dysk. Mieliśmy długą podróż i nie chciałem ryzykować jego zdrowia. Do środy wszystko powinno być w porządku. Liczę jeszcze na dwóch-trzech nowych zawodników.”

Udostępnij