Piłkarze pierwszoligowej Pogoni Szczecin,
którzy od poniedziałku mieli przebywać na zimowym zgrupowaniu w
Wałczu, nie pojechali na przedsezonowe zgrupowanie.
Pieniądze, które miały być wydane na organizację obozu zostaną
przeznaczone na pokrycie kosztów wynajmu mieszkań dla zawodników
wypożyczonych do Pogoni - poinformowano w dyrekcji klubu.
Według nieoficjalnych informacji klub zalega z wypłatą ok. 30
tys. zł za mieszkania wynajmowane dla piłkarzy. Zawodnicy Pogoni
trenują obecnie na własnych obiektach, a pierwsze zajęcia mają na
celu wyrobienie odpowiedniej sprawności fizycznej. Uczestniczy w
nich 26 piłkarzy. Nie ma wśród nich Piotra Mosóra, który otrzymał
wolną kartę i prawdopodobnie znajdzie się w innym klubie.
W pierwszych treningach nie uczestniczył także Kazimierz Węgrzyn,
który przebywa na konsultacji lekarskiej w Wiedniu (narzekał na
dolegliwości kręgosłupa). Pośrednikiem w załatwieniu lekarskiej
konsultacji w stolicy Austrii był inny znany polski piłkarz Marek
Świerczewski.
Z piłkarzami Pogoni trenuje natomiast rozgrywający Dariusz
Dźwigała. Ze szczecińskim zawodnikiem nie rozliczył się jego
aktualny turecki pierwszoligowy klub. W tej sytuacji, czekając na
wyjaśnienie sprawy, pozostał w Szczecinie.