Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Podsumowanie XVII kolejki PLK

poniedziałek, 14 stycznia 2002 11:19
źródło: Gazeta Wyborcza

19 remisów, 24 zmiany prowadzenia i aż trzy dogrywki. W takim stylu Prokom-Trefl Sopot wygrał w Warszawie z niepokonaną wcześniej w rundzie rewanżowej Polonią-Warbud 112-107. Joe McNaull trafił 16 z 17 rzutów wolnych.

Niemal równo rok temu skazana na pożarcie Polonia na Torwarze po niezwykle emocjonującym meczu i dwóch dogrywkach uległa liderującemu wówczas w tabeli Zepterowi-Śląsk Wrocław. W niedzielę do stolicy ponownie zawitał zespół, który jest na czele tabeli. Polonia i tym razem miała znacznie większe szanse na zwycięstwo, ale znowu przegrała.

Niesamowitego wyczynu dokonał zdecydowanie najlepszy i najrówniej grający w całym meczu w Prokomie Joe McNaull. Środkowy reprezentacji Polski trafił aż 16 z 17 rzutów wolnych. Jeden jedyny raz spudłował - celowo - 14 sekund przed końcem drugiej dogrywki, kiedy Prokom przegrywał dwoma punktami. Sopocianie zebrali piłkę, a faulowany Michael Ansley doprowadził chwilę później do trzeciej dogrywki.

To m.in. właśnie słaba dyspozycja jego zawodników w rzutach wolnych w trzeciej dogrywce sprawiła, że Polonia przegrała.

Nie było sensacji we Wrocławiu. Najlepszy strzelec PLK Alex Austin rzucił dla Noteci Inowrocław "tylko" 35 punktów i Idea-Śląsk pokonała Noteć Inowrocław. Dzięki bardzo dobrej grze Amerykanina (choć tylko w ataku) Noteć bardzo długo utrzymywała korzystny wynik. Długo zanosiło się, że powtórzy się sytuacja z Włocławka, gdzie Austin zdobył 50 punktów, a inowrocławianie pokonali Anwil. Praktycznie przez całą pierwszą połowę goście prowadzili, najwyżej w 14 minucie - 25-12, po dwóch kolejnych rzutach z dystansu Austina. W drugiej połowie najskuteczniejszemu graczowi ligi zabrakło już sił, a Noteci - więcej punktujących zawodników.

Dramatyczny był mecz w Ostrowie, gdzie Blachy Pruszyński Pruszków - bez kontuzjowanego Romana Rubczenki - prowadziły aż do ostatniej minuty (po trzech kwartach nawet 13 punktami). Pruszkowianie trafili 13 razy za trzy punkty, po raz ostatni 15 s przed końcem, kiedy do remisu doprowadził Andrzej Pluta. Zwycięskie punkty dla Degusty-Malfarb zdobył niemal równo z syreną rzutem za trzy Chuck Evans. - Teraz możemy być pewni miejsca w pierwszej szóstce. Tym samym utrzymaliśmy się ekstraklasie koszykarskiej, z czego jestem bardzo dumny - skonstatował zadowolony trener Degusty Andrzej Kowalczyk.

Koszykarze Pogoni Ruda Śląska omal nie sprawili kolejnej sensacji. Choć Ed O'Bannon dwoił się i troił (aż 19 zbiórek, 19 punków, tylko jedna pomyłka przy siedmiu rzutach z gry) to jeszcze na początku ostatniej kwarty Anwil Włocławek przegrywał 58-61. Wtedy jednak na nieszczęście gospodarzy ciężar gry Anwilu wziął na siebie Matt Santangelo. W ostatniej kwarcie zdobył aż 13 punktów, trafiając za trzy punkty w decydujących momentach spotkania.

Do niespodzianki doszło w Słupsku, gdzie po akcjach 20-letniego Andriusa Lepinaitisa Azoty-Unia Tarnów wygrały z Czarnymi. W zespole gospodarzy nie zagrał pozyskany z Pruszkowa Michał Hlebowicki, który zbyt późno otrzymał zgodę poprzedniego klubu na grę. Cenne wyjazdowe zwycięstwo w Stargardzie odniosła też Legia Warszawa, dla której decydujące punkty zdobywał niemal 42-letni Wojciech Królik.

Wyniki meczów XVII kolejki PLK:

Idea Śląsk Wrocław - Noteć Inowrocław 79-68(12-19, 23-18, 27-19, 17-12)

Pogoń Ruda Śląska - Anwil Włocławek 74-87(16-19, 15-16, 24-20, 19-32)

Czarni Słupsk - Azoty Unia Tarnów 68-69(25-13, 18-16, 11-16, 14-24)

Polonia Warbud Warszawa - Prokom Trefl Sopot 107-112(23-24, 17-17, 17-17, 18-17, 11-11, 11-11, 10-15)

Spójnia Stargard Szczeciński - Legia Warszawa 77-79(12-24, 20-15, 20-19, 25-21)

Stal Ostrów Wielkopolski - MKS Pruszków 87-84(21-20, 17-22, 20-26, 29-16)

Udostępnij