Dzisiejszy „Super Express” zamieszcza wywiad z Wojciechem Kowalczykiem. „Kowal” bardzo chwali sobie pobyt w Anorthosis. –„Tu się na mnie stawia, odzyskałem pewność siebie. Występuję w całych meczach, wróciłem do wysokiej formy. Jest ciepło, strzelam gole, no i w przeciwieństwie do mojego pobytu w Hiszpanii mam tu kolegów – Radka Michalskiego i Sławka Majaka”- mówi Kowalczyk. Wojtek bardzo chwali sobie zarobki. – „Na Cyprze dostaję osiem razy tyle, co w Legii, mam 175 tysięcy dolarów rocznie netto. Nie wiem jak trzeba szaleć, aby tyle kasy przepuścić” – twierdzi „Kowal”. Wojtek jak zwykle powtórzył swoją stałą wypowiedź o tym, iż chciałby wrócić do Legii. – „Chciałbym poprowadzić Legię do mistrzostwa Polski. To jest moje największe marzenie. Jednak mój poprzedni powrót to był błąd. W Polsce nie ma klimatu do gry w piłkę. Meczu nie można przegrać, bo od razu naplują ci w twarz i powiedzą, że jesteś sprzedawczykiem. W poprzednim sezonie graliśmy źle, ale meczów nie sprzedawaliśmy. Przecież za mistrzostwo mieliśmy obiecaną taką kasę, że głowa boli. Działacze podpuszczają kibiców, prasa dolewa oliwy do ognia” – mówi „Kowal”.
Wojtek od niedawna zaczął pić wino! – „Jak było gorąco, piłem browarek. Teraz przerzuciłem się na wina. Mają tu niezłe, choć nie tak dobre jak w Hiszpanii”- ocenia.
Kowalczyk przerzucił się na wino
środa, 16 stycznia 2002 10:04
Jacek Filipiukźródło: Super Expressna podstawie: Super Express