Kazimierz Greń został nowym dyrektorem reprezentacji Polski. Rzecznikiem kadry ma być Kazimierz Oleszek. Greń, szef Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, to człowiek, który wylansował na stanowisko prezesa PZPN Grzegorza Latę. W uznaniu zasług miał otrzymać funkcję wiceprezesa, ale srodze się rozczarował. Zaczął krytykować nowy zarząd, groził ujawnieniem jakichś kwitów, a nawet samobójstwem. Teraz wraca do łask.
Kazimierz Greń dyrektorem reprezentacji Polski
Lato podziękował Greniowi za pomoc w organizacji kampanii wyborczej, wybierając go nowym dyrektorem kadry. Działacz z Rzeszowa zastąpi na tym stanowisku Jana De Zeeuwa.
W piątek Stefan Majewski, tymczasowy selekcjoner reprezentacji, ogłosi skład kadry na ostatnie mecze eliminacji mistrzostw świata z Czechami (10.10) i Słowacją (14.10). Wiadomo, że wśród powołanych znajdzie się prawoskrzydłowy Lecha Poznań Sławomir Peszko. Wróci też stoper Wisły Arkadiusz Głowacki.
Wiadomo natomiast, że Majewski chce powrócić do dawnego ustawienia zespołu - z dwoma napastnikami. Po raz ostatni nasza drużyna narodowa grywała w ten sposób jeszcze za czasów poprzednika Beenhakkera Pawła Janasa. Leo kurczowo trzymał się swojej taktyki z jednym napastnikiem nawet w meczach ze słabymi rywalami.
Majewski zamierza też zmienić sposób funkcjonowania kadry. Nie będzie już budzących spore kontrowersje zgrupowań zagranicznych, ukrywania się przed dziennikarzami i całym światem. Główną bazą reprezentacji ma pozostać ośrodek we Wronkach, doskonale znany selekcjonerowi z czasów pracy w tamtejszej Amice.