Były piłkarz reprezentacji Polski i Legii Warszawa Marek Jóźwiak rozpoczął w środę treningi z Polonią Warszawa. - Na razie jestem tu na treningach i nic poza tym - powiedział 36-letni obrońca.
Jóźwiak ostatnio występował w chińskim zespole Shenyang. - Rozegrałem tam zaledwie cztery mecze - mówi. W poprzednim sezonie był zawodnikiem francuskiego Guingamp, do którego przyszedł w 1996 roku. Wcześniej z Legią zdobył m.in. dwukrotnie mistrzostwo Polski, grał w półfinale Pucharu Zdobywców Pucharów i ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
Wczoraj odbył trzy treningi z Polonią, prowadził też rozmowy z jej działaczami. - Ustaliliśmy wstępne warunki. Zawodnik będzie z nami przygotowywać się do sezonu, ale ostateczna umowa nie została jeszcze podpisana - opowiada dyrektor klubu Marek Ruszkiewicz. - Na razie jestem tu na treningach i nic poza tym. Jeżeli doszłoby do podpisania umowy, to w Polonii mógłbym grać przez najbliższą rundę. Zależy mi na tym, bo mieszkam w Warszawie, a dziecko chodzi do francuskiej szkoły, jakiej w innym mieście bym nie znalazł. - mówi 36-letni obrońca. - Legia? To temat zamknięty. Rozmawiałem przed kilkoma dniami z działaczami klubu. Mają tylu obrońców, że nie jestem tam potrzebny.
W zespole z Konwiktorskiej, w którym nadal nie wiadomo, czy zagrają wiosną obrońcy Arkadiusz Kaliszan (kontuzja) i Piotr Dziewicki (możliwy transfer do Spartaka Moskwa), Jóźwiak byłby bardzo przydatny. Czy piłkarz zdecyduje się jednak przyjść do klubu zalegającego piłkarzom z wypłatą za kontrakty? - Dla mnie to żadna nowość. Niemal każdy klub ma teraz kłopoty. Powtarzam, chciałbym grać i to najlepiej w Warszawie.
Podpisanie umowy Polonii z Jóźwiakiem miałoby nastąpić do końca stycznia.
Jóźwiak niepotrzebny i... trenuje z Polonią
środa, 16 stycznia 2002 22:44
źródło: Gazeta Wyborcza