Po pierwszej tercji Legia przegrywała z MMKS Nowy Targ 0-1. Gola w 19 minucie i 42 sekundzie zdobył Tylka. Cztery minuty po rozpoczęciu drugiej części gry wyrównał Oskar Plechawski dobijając uderzenie Mateusza Bepierszcza i do końca regulaminowego czasu gry wynik się nie zmienił. O zwycięzcy decydowała więc dogrywka. Już w 35 sekundzie Bepierszcz strzelił gola i legioniści wygrali 2-1. Więcej informacji i fotoreportaże w dziale Hokej.
Spotkanie obserwowało ok. 250 kibiców, ale w sobotę zabrakło dopingu dla naszych zawodników. Ten prowadzony był zaledwie przez kilka minut, po czym zaprzestano śpiewania ze względu na niewielką liczbę kibiców w młynie. To nie pierwsza taka sytuacja podczas spotkań hokeistów. A szkoda, bo legionistom gra się zdecydowanie lepiej, kiedy słyszą wsparcie, nawet małej grupy, fanów.
