Spotkanie w ramach rozgrywek o Puchar Polski, które legioniści rozegrali w Gorzowie Wielkopolskim, było dla Jana Urbana okazją do przetestowania zawodników, którzy ostatnio rzadko pojawiali się na murawie. W podstawowym składzie wystąpił więc Tomasz Jarzębowski, dla którego był to pierwszy mecz od maja. "Jarzę" postanowiliśmy wziąć pod lupę LL!.
Pod lupą LL! - Tomasz Jarzębowski
Pod nieobecność Miroslava Radovicia Urban zdecydował się ustawić Jarzębowskiego na prawej pomocy. Ze swoich zadań "Jarza" wywiązał się dość dobrze. Jednak podobnie jak cała drużyna nie zachwycił. 31-letni pomocnik często angażował się w akcje ofensywne Legii. Sam próbował pokonać Sławomira Janickiego oraz dogrywał do kolegów. Bliski szczęścia po podaniu Jarzębowskiego był w 30. minucie gry Adrian Paluchowski, ale minimalnie się pomylił.
"Jarza" wytrwał na boisku do 80 minuty. Trudno się temu dziwić, bo od maja wystąpił tylko w meczu Młodej Legii. Gdy w piątek jego koledzy ogrywali Lecha Poznań, Jarzębowski obserwował spotkanie z trybun. Mimo to pokazał, że powoli zapomina o kontuzji i Jan Urban może brać go pod uwagę przy ustalaniu składu.
Poniżej prezentujemy meczowe statystyki Tomasza Jarzębowskiego (w nawiasie pierwsza + druga połowa).

Czas gry: 80 minut
Kontakty z piłką: 36 (21+15)
Strzały celne: 1 (1+0)
Strzały niecelne: 1 (0+1)
Podania celne: 20 (11+9)
Podania niecelne: 8 (5+3)
Faulował: 1 (1+0)
Faulowany: 5 (3+2)
Odbiory piłki: 3 (0+3)
Straty piłki: 2 (1+1)


fot. Mishka
