Zdaniem Michała Listkiewicza, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, Jerzy Engel pozostanie trenerem piłkarskiej reprezentacji Polski, a prowadzona przez niego drużyna awansuje do finałów mistrzostw Europy.
"Sprawa nowego kontraktu trenera Jerzego Engela rozstrzygnie się do końca marca, ale między nami nie ma żadnych rozbieżności, aby umowa nie mogła zostać przedłużona" - powiedział Michał Listkiewicz.
Dotychczasowy kontrakt Engela z PZPN obowiązuje do czasu zakończenia mistrzostw świata, tj. do końca czerwca 2002 roku. "Prezydium PZPN przedstawiło selekcjonerowi nowy kontrakt i czekamy na jego uwagi. W 90 procentach jesteśmy zgodni, a pozostałe dziesięć to sprawy techniczne" - podkreślił Listkiewicz.
"Nowa umowa będzie obowiązywać do końca 2003 roku, z automatyczną opcją przedłużenia do zakończenia finałów mistrzostw Europy w 2004 r., które odbędą się w Portugalii - powiedział Listkiewicz.
"Naszym celem jest awans do finałów ME. Bez względu na to, co zespół osiągnie na boiskach Korei Południowej i Japonii, metody pracy trenera Engela, które doprowadziły naszą reprezentację do finałów mistrzostw świata, sprawdziły się. Nasza obecność w
mistrzostwach jest potwierdzeniem słusznej drogi obranej przez PZPN i przed wszystkim trenera Engela" - dodał prezes PZPN.
Trener Engel także wyraził chęć kontynuowania pracy z drużyną narodową. "Wszystko wskazuje na to, że poprowadzę reprezentację Polski także w eliminacjach mistrzostw Europy. Obie strony są zainteresowane przedłużeniem współpracy i sądzę, że tak się stanie. Ja nie widzę przeszkód" - powiedział Jerzy Engel.
Selekcjoner reprezentacji Polski nie ukrywał, że po sukcesie, jakim był awans do mistrzostw świata, otrzymał kilka interesujących ofert. "Tam gdzie jest sukces, są i propozycje pracy. Nasz sukces odbił się głośnym echem nie tylko w Polsce, ale i na Zachodzie. Ja jestem jednak bardzo zadowolony z wykonywanej pracy, mam satysfakcje, że prowadzę polski zespół narodowy i nie
chciałbym nic zmieniać, tym bardziej, że moja praca przynosi efekty. Na pewno z przyjemnością podpiszę kolejny kontrakt na prowadzenie reprezentacji Polski" - dodał.
W opinii Listkiewicza problem z ponownym zatrudnieniem Engela nastąpi wówczas, kiedy polscy piłkarze zostaną... mistrzami świata. "Gdybyśmy wywalczyli tytuł mistrzowski, wówczas po naszego szkoleniowca zaczną zgłaszać się bogate kluby i federacje, proponując zapewne wspaniałe warunki finansowe..." - wyjaśnił.
Listkiewicz i Engel chcą dalej współpracować
piątek, 18 stycznia 2002 17:59
źródło: PAP