Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Grali przyjaciele

poniedziałek, 19 października 2009 21:00
Bodziach
0

Olimpia Elbląg przegrała na boisku w Aleksandrowie Łódzkim, ale dzisiaj zweryfikowano wynik na walkower dla Sokoła. Jednak meczu nie zobaczyło 20 fanów Olimpii, którzy z Aleksandrowa wyjechali przed końcem meczu, by dopingować Legię w Gliwicach. Kompletu punktów nie zdobył też Juventus. W niedzielę Zagłębie wygrało w Częstochowie, a Den Haag zremisował na wyjeździe. Dzisiaj Pogoń musiała uznać wyższość Widzewa.

II liga: Sokół Aleksandrów Łódzki 3-0 Olimpia Elbląg (walkower) na boisku 2-0
Piłkarze Olimpii przegrali wyjazdowe spotkanie w Aleksandrowie Łódzkim 0-2. Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, ale zaraz po wznowieniu gry gospodarze objęli prowadzenie po trafieniu Ziółkowskiego. Wynik ustalił w 81 minucie Kukieła. Olimpia zajmuje dopiero 13. miejsce w tabeli.


Dzisiaj Wydziału Gier PZPN zdecydował, iż przez występ Dariusza Łożyńskiego, który powinien pauzować za kartki, należy się walkower na korzyść Sokoła.


Serie A: Juventus Turyn 1-1 Fiorentina
Juventus kolejny raz nie zdobył kompletu punktów. Prowadzenie objęli goście już w piątej minucie, kiedy Vargas pokonał Buffona. Odpowiedź "Starej Damy" była szybka - już w 19 minucie wyrównał Amauri, ale mimo przewagi, gospodarzy, więcej bramek nie było.


II liga: Raków Częstochowa 0-2 Zagłębie Sosnowiec
Piłkarze Zagłębia wygrali trzecie kolejne spotkanie, nie tracąc przy tym bramki. Sosnowiczanie po raz kolejny strzelili wszystkie bramki już przed przerwą. Wynik otworzył w 20 minucie Michał Filipowicz, strzelając bramkę w piątym kolejnym spotkaniu. W 30 minucie wynik ustalił Krzysztof Myśliwy. Po przerwie Adrian Pajączkowski trafił w słupek bramki Rakowa. Fanów Zagłębia było tak dużo, że nie zmieścili się w sektorze gości i konieczne było otwarcie sektora buforowego.


Eredivisie: NEC Nijmegen 1-1 Den Haag
Piłkarze Den Haag zremisowali w wyjazdowym meczu z NEC. Prowadzenie nasi przyjaciele objęli w 31 minucie po trafieniu Bogdana Milicia. Wyrównał w 70 minucie Goossens.


I liga: Pogoń Szczecin 1-2 Widzew Łódź
Hit na zapleczu Ekstraklasy na korzyść Widzewa. Wszystkie bramki padły w pierwszej połowie, choć rywale naszych przyjaciół mieli wyśmienitą okazję po zmianie stron. Zaczęło się od prowadzenia łodzian, ale do remisu doprowadził w 45. minucie Olgierd Moskalewicz. Jednak ledwo goście rozpoczęli grę od środka boiska i do szatni schodzili przy stanie 2-1! Po zmianie stron Widzew miał okazję na podwyższenie, ale Radosław Janukiewicz obronił rzut karny wykonywany przez Marcina Robaka.

Udostępnij