Marek Motyka (trener Korony Kielce): Właściwie nie za wiele mogę powiedzieć. Dziękuję zespołowi, że walczył na tyle na ile mógł. Potem Legia miała o dwóch zawodników więcej i było ciężko. Legioniści odskoczyli nam na dwie bramki i nasz gol niewiele zmienił. To była już walka o stracenie jak najmniejsze liczby goli. Do przerwy było całkiem nieźle. Graliśmy konsekwentnie, ale po wyrównaniu wiedziałem, że będzie ciężki.
Motyka: Walczyliśmy, ale niewiele mogliśmy
sobota, 24 października 2009 18:28
Tomek Janus
Szkoda niepotrzebnej kartki Vukovicia, bo mamy i tak dużo problemów z kadrą. Nawet nie wiem za co dostał kartkę, ale tak doświadczony zawodnik powinien trzymać nerwy na wodzy
