Bartosz Karwan nie zagrał we wczorajszym meczu sparingowym z Wisłoką Dębica. Ireneusz Zawadzki, kierownik drużyny, tak oto wyjaśnił absencję prawego pomocnika "wojskowych": - Bartek nie jest jeszcze w pełni sił po ubiegłorocznej kontuzji, ale oczywiście normalnie trenuje z drużyną. Trener Dragomir Okuka nie chciał jednak ryzykować zdrowia zawodnika i dlatego nie wystawił Karwana w sparingowym spotkaniu z Wisłoką Dębica. Płyta boiska, na której rozgrywano sobotni mecz była bowiem zmrożona i śliska.
Bartek nie jest w pełni sił
niedziela, 20 stycznia 2002 15:09
Bodziachźródło: www.pzpn.plna podstawie: www.pzpn.pl