Legia jest faworytem niedzielnego meczu z Arką. Goście liczą, że wicemistrzowie Polski ich zlekceważą. "Jesteśmy faworytem, ale tylko na papierze" - przestrzega Mirosław Trzeciak, dyrektor Legii. "W drużynie panuje pełna mobilizacja, bo każdy z nas zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. Wolimy grać otwarty futbol, a problem pojawia się, kiedy rywale bronią się całą jedenastką.
Trzeciak: Jesteśmy faworytem, ale tylko na papierze
czwartek, 10 grudnia 2009 21:06
Bodziachźródło: Gazeta Wyborcza
Kilka razy forsowanie muru nam nie wyszło, oby w niedzielę było inaczej" - mówi Trzeciak.
W niedzielę ma być ujemna temperatura, co na pewno nie wpłynie najlepiej na stan murawy na naszym stadionie. "Na takim boisku łatwiej jest się bronić, niż atakować, ale mam nadzieję, że nie przeszkodzi nam w odniesieniu zwycięstwa" - dodaje Trzeciak.