Lider klasyfikacji strzelców polskiej ekstraklasy, piłkarz Wisły Kraków Maciej Żurawski, powołany na mecz z Wyspami Owczymi na Cyprze, nie życzy naszej reprezentacji wylosowania Francji w eliminacjach mistrzostw Europy.
"Jestem obecnie z Wisłą na zgrupowaniu w Straszęcinie, gdzie ciężko pracujemy nad wytrzymałością oraz siłą i nie mam zbyt dużo czasu, by rozmyślać nad piątkowym losowaniem. Na pewno nie życzę naszej reprezentacji, by trafiła na Francuzów, bo to najsilniejszy rywal z pierwszego koszyka - powiedział Maciej Żurawski. - Ja teraz częściej jestem myślami przy mistrzostwach świata niż przy mistrzostwach naszego kontynentu".
Żurawski wraz z czterema kolegami z Wisły: Igorem Sypniewskim, Kamilem Kosowskim i Arkadiuszem Głowackim został powołany przez trenera Jerzego Engela na lutowy mecz towarzyski z Wyspami Owczymi na Cyprze.
"Liczyłem na powołanie i nie była to dla mnie niespodzianka - zapewnił Żurawski. - Na Cypr polecę z Włoch, gdzie będę z Wisłą na obozie od piątego lutego. Jestem w trakcie przygotowań do sezonu i w meczu z Wyspami Owczymi, jeśli zagram, nie będę w stanie zademonstrować jeszcze wszystkich swych możliwości. Zresztą podobnie jak inni koledzy. Ale mam nadzieję, że otrzymam powołania na kolejne sprawdziany".
Żurawski ciężko pracuje w Straszęcinie, bo od przygotowań zimowych w znacznym stopniu zależeć będzie jego forma na wiosnę. A wtedy podejmowane będą decyzje dotyczące składu polskiej drużyny narodowej na mistrzostwa świata.
"Moim celem jest nie tylko wywalczenie z Wisłą mistrzostwa Polski, ale także zakwalifikowanie się do reprezentacji na mistrzostwa świata - uważa Żurawski.- Dobrą postawą przede wszystkim w meczach ligowych postaram się przekonać Jerzego Engela, że zasłużyłem na awans do kadry. Muszę zagrać jeszcze lepiej niż jesienią, która była dla mnie bardzo udana".
Maciej Żurawski: lepiej nie trafić na Francuzów
czwartek, 24 stycznia 2002 17:40
źródło: PAP