Szwecja jest zadowolona z losowania grup do mistrzostw Europy w 2004 roku. Szwedzkie media uważają polskich piłkarzy za najtrudniejszą drużynę grupy czwartej.
"Jest to wyraźnie rosnący w siłę zespół o wielkich możliwościach, które pokazał w kwalifikacjach mistrzostw świata" - napisała gazeta Aftonbladet.
"Z Węgrami już dawno nie graliśmy, a z San Marino nigdy, lecz z tymi drużynami powinniśmy sobie poradzić. Rywalizację w grupie należy jednak wygrać, ponieważ tylko zwycięzcy awansują bezpośrednio do finałów" - dodała gazeta.
Dziennik "Sydsvenska Dagbladet" ocenił, że "Szwecji udało się nie wylosować trudnych przeciwników. Z Polska graliśmy w poprzednich kwalifikacjach do mistrzostw Europy i oba mecze wygraliśmy" - napisał dziennikarz gazety.
W ankiecie internetowej uruchomionej w piątek przez "Aftonbladet" aż 82,8 procent czytelników gazety uważało, że Szwecja zostanie zwycięzcą grupy.
Dziennik "Dagens Nyheter" ostrzega, że "Szwecja jednak trafiła na bardzo trudnego przeciwnika, którym jest właśnie Polska. Dzisiaj futbol w tym kraju znajduje się w wyraźnym marszu do przodu. Drużyna polska rozegrała świetne mecze w eliminacjach mistrzostw świata, a ponadto reprezentacja młodzieżowa pokazała swoja klasę".
"Walka o zwycięstwo w grupie czwartej bez wątpienia rozegra się miedzy Polską i Szwecją. Pomimo to dwójka szwedzkich selekcjonerów powinna być zadowolona, ponieważ istnieją dużo silniejsze grupy niż nasza" - napisał "Dagens Nyheter".
Szwedzkie media obserwują też losy piłkarzy Anglii - z tego powodu, że selekcjonerem reprezentacji tego kraju jest Szwed Sven Goeran Eriksson.
"Ciekawe jest, że Anglia wylosowała te same zespoły, z którymi graliśmy w ostatnich kwalifikacjach do mistrzostw świata. Z naszych doświadczeń, z meczów ze Słowacją, Macedonią i Turcją możemy śmiało wywnioskować, że Eriksson i Beckham nie będą mieli łatwego zadania. Dlatego też Eriksson powinien zwrócić się do naszych selekcjonerów o pomoc" - podkreślił "Dagens Nyheter".
Eriksson po losowaniu powiedział szwedzkiej agencji TT, że Turcja mu wyjątkowo nie odpowiada. "Piłka nożna w tym kraju bardzo się zmieniła i w ostatnich latach znacznie podwyższył się jej poziom. Dwa mecze z Turcją będą dla nas najtrudniejsze w całej grupie".
Norweski dziennik "Verdens Gang" gratuluje Szwecji, że "udało się jej wylosować wyjątkowo łatwą grupę". Norwegia z kolei liczy na swoją następną szansę po nieudanych kwalifikacjach do mistrzostw świata.
Już po przegranym (0:3) meczu z Polską w Chorzowie, norweski selekcjoner Nils Johan Semb oświadczył, że rozpoczyna budowę drużyny na mistrzostwa Europy w Portugalii. "Nie było to losowanie marzeń lecz uważam, że mamy szansę awansu do finałów. Najtrudniejszym przeciwnikiem zdecydowanie jest Dania, która świetne grała w eliminacjach mistrzostw świata" - powiedział po losowaniu Semb.
Selekcjoner Danii, Morten Olsen stwierdził, że "to Norwegia jest zdecydowanym faworytem naszej grupy. Semb otrzyma ogromny handicap, ponieważ będzie mógł nas oglądać podczas mistrzostw świata w Korei i Japonii, natomiast my o nowej Norwegii nie będziemy wiedzieli praktycznie nic. Niebezpieczna jest również Bośnia, z która przecież przegraliśmy 0:3 w ostatnim meczu, nie mówiąc już o reprezentacji Rumunii, która zawsze jest
niebezpieczna".
Per Ravn Omdal prezes Norweskiego Związku Piłki Nożnej (NFF) jest niezadowolony z wylosowania Danii. Jego zdaniem NFF już w wyniku tego losowania stracił bardzo dużo pieniędzy.
"Na 21 sierpnia planowaliśmy mecz towarzyski, właśnie z Danią z okazji 100-lecia NFF. Liczyliśmy na komplet widzów na stadionie Ullevaal w Oslo i wpływy finansowe z reklam i transmisji telewizyjnych. Teraz mecz musi zostać odwołany" - powiedział Omdal.
Norwegia z okazji jubileuszu rozegra mecz towarzyski ze Szwecją w kwietniu w Oslo.
Szwedów cieszy wynik losowania
piątek, 25 stycznia 2002 17:31
źródło: PAP