Wydawało się już, że temat wypożyczenia lub sprzedaży Damiana Zboźnia do Sandecji jest zamknięty. Okazuje się jednak, że oba kluby są bardzo blisko porozumienia. Sandecja uzgodniła z działaczami Legii zasady pozyskania zawodnika Młodej Legii. Zbozień związałby się z I-ligowym klubem na 2,5 roku. "Umowa nie jest jeszcze podpisana, ale czekamy na faks z Warszawy" - mówi Andrzej Danek, prezes Sandecji. W kontrakcie znajdzie się jednak klauzula o możliwości odkupienia piłkarza przez Legię.
Legia jednak sprzeda Zboźnia do Sandecji
piątek, 12 lutego 2010 20:23
Bodziachźródło: Gazeta Wyborcza / własne
Zbozień podpisze kontrakt z Sandecją, jeśli pokaże się na tyle dobrze podczas obozu w Gutowie Małym, że trener będzie przekonany do jego umiejętności. "Wszystko będzie zależało od jego postawy. Umówiłem się z prezesem Dankiem, że transfer zostanie sfinalizowany dopiero, gdy piłkarz pokaże na treningach, że ma szansę na pierwszy skład" - przyznaje Dariusz Wójtowicz, trener Sandecji.
Niespełna 21-letni obrońca zagrał we wszystkich trzech meczach Młodej Legii na Viareggio Cup. W spotkaniu z Juventusem Zbozień nie wykorzystał rzutu karnego, natomiast w meczu z Vicenzą strzelił wyrównującą bramkę.
