Wiele kontrowersji wzbudził wyjazd do Izraela Marka Citki. Kibice piłkarscy sugerowali, iż popularny „Citek” przeszedł na piłkarską emeryturę. Sam piłkarz ma na ten temat zupełnie inne zdanie. –„Wyjazd do Izraela okazał się słuszny. Psychicznie i fizycznie dochodzę tu do odpowiedniej dyspozycji. Strzeliłem już bramkę dla Hapoelu Beer-Sheva. Mam także możliwość grania o tej porze roku w znakomitych warunkach, w blasku słońca. Nie ukrywam, że pobyt w Izraelu traktuję jako czas na osiągnięcie wysokiej formy. Liczę, że w maju będę prezentował taki poziom, który pozwoli mi podpisać kontrakt z bardzo dobrym klubem europejskim. Otrzymałem talent od Boga i ciągle wierzę, że jeszcze uda mi się go wykorzystać na wielkich stadionach. Jeszcze pokażę, na co mnie stać!” – mówi Citko. Pozostaje nam tylko życzyć powodzenia wydaje się, iż droga do piłkarskich salonów przez Izrael jest dość dziwna...