Koszykarze Legii pokonali w rozegranym dziś na Bemowie, sparingowym meczu, MKS Pruszków 82-81. Było to ostatnie spotkanie sparingowe legionistów przed niedzielnym meczem z Pogonią. Jacek Gembal dał dziś dłużej pograć Kamilowi Kozłowskiemu, 17-letniemu rozgrywającemu Legii. Trzeba przyznać, że wypadł nie najgorzej, a na pewno nie można mu odmówić ambicji. Kibice mogli także podziwiać dziś Lee Wilsona, który być może podpisze kontrakt z Legią. Ten jednak niczym szczególnym się nie wyróżnił, zanotował kilka zbiórek i zdobył 15 punktów.
Najciekawsze w dzisiejszym meczu były pojedynki Marcusa Williamsa i Duane Coopera. Obaj należeli do najlepszych graczy w swoich zespołach.
Po pierwszej połowie Legia przegrywała 40-46. Jednak trzecia kwarta w ich wykonaniu była wręcz wyśmienita i po 30 minutach było 69-61 dla Legii. Do samego końca nie było wiadomo kto zwycięży, gdyż pruszkowianie w końcówce seryjnie zaczęli trafiać za 3. W ostatniej sekundzie meczu, Andrzej Pluta nie trafił jednak z półdystansu i Legia wygrała 82-81.
Tak więc Legia całkiem przyzwoicie spisuje się w meczach towarzyskich. Może uda się także w lidze...
W dzisiejszym meczu nie wystąpił Wojciech Żurawski, który cay mecz przesiedział na ławce w stroju "niesportowym". Z trybun, poczynaniom kolegów przyglądał się Piotr Paprocki, młody koszykarz, który leczy kontuzję.
Punkty dla Legii: Williams 23(3), Wilson 15, Sinielnikow 10, Majchrzak 4(1), Kazlauskas 4 oraz Karwanien 11(3), Królik 5(1), Cielebąk 4, Kozłowski 4, Kwiatkowski 2.
Punkty dla Pruszkowa: Pluta 22(5), Cooper 13(2), Korytek 11, Bacik 5, Golański 4(1) oraz Jagoda 10, Delalić 9, Tankosić 5, Trybański 2.
Koszykówka: Legia 82-81 Pruszków
środa, 30 stycznia 2002 21:37
Bodziach & Malkos