"Dopisało nam szczęście w klarownych sytuacjach Cracovii przy stanie 2-1. Wydaje mi się, że pokazaliśmy charakter w tym spotkaniu. Wydaje mi się, że jest to przestroga dla innych zespołów, bo możemy być naprawdę bardzo mocni. Na dzień dzisiejszy czujemy się mocni. Przygotowania dały efekt. Mimo przewagi Cracovii cieszą trzy punkty. Trener podkreśla, że uwielbiamy sobie sami komplikować życie, ale po co sobie komplikować skoro robią to inni - tak było w tym spotkaniu.
Grzelak: Czujemy się mocni
piątek, 26 lutego 2010 22:37
Hagi i Mishka
Cieszę się, że wyszliśmy z tego obronną ręką. Nie zadrżała mi noga przy tej sytuacji gdy strzelałem decydującego gola, jednak największe słowa uznania należą się Sebastianowi Szałachowskiemu, który podał mi fantastycznie" - powiedział po meczu Bartłomiej Grzelak.
