Chcąc ograniczyć możliwość ekscesów w czasie piłkarskich mistrzostw świata koreańska policja zwróciła się do narodowych federacji finalistów MŚ z prośbą o informacje o najgroźniejszych chuliganach.
Zdaniem Koreańczyków, informacje te mają służyć lepszemu przygotowaniu się na wypadek przyjazdu szczególnie groźnych pseudokibiców do Korei Płd.
"Strona koreańska zwróciła się do nas z prośbą o przekazanie informacji na temat najgroźniejszych chuliganów - powiedział PAP członek sztabu PZPN koordynującego przygotowania do MŚ, Władysław Puchalski. - PZPN nie dysponuje takim rejestrem. Nie wiem, czy podobnymi danymi dysponuje nawet policja. Poza tym wyjazd polskich pseudokibiców do Korei Płd. jest chyba mało prawdopodobny ze względu na duże koszta wyprawy. Taką też informację przekazałem ambasadorowi Korei w Polsce."
Koreańczycy chcą również zaprosić do siebie funkcjonariuszy z poszczególnych krajów, którzy mogliby w czasie mistrzostw pomóc w pilnowaniu kibiców z własnych państw.
Do tej pory w Korei stawiły się grupy ochroniarzy z czterech krajów, których kibice uchodzą za najbardziej groźnych.
Koreańska Policja (NPA) chciałaby w czasie finałów MŚ współpracować co najmniej z 20 grupami funkcjonariuszy z innych krajów.