Zdaniem Sławomira Majaka, byłego piłkarza reprezentacji Polski, cypryjska drużyna Anorthosisu Famagusta, w której występuje, będzie walczyła w tym sezonie o dublet - o mistrzostwo kraju i zwycięstwo w rozgrywkach pucharowych.
"Będziemy walczyli o dublet, mistrzostwo i Puchar Cypru" - powiedział Sławomir Majak, który ze względu na żółte kartki nie wystąpił w niedzielnym spotkaniu przeciwko Ethnikosowi Assha (5-0).
Z tych samych powodów w barwach Anorthosisu nie zagrał Wojciech Kowalczyk. Pełne 90 minut rozegrał jedynie Radosław Michalski.
W tabeli Anorthosis zajmuje drugie miejsce, ze stratą pięciu punktów do prowadzącego AEL Limassol.
"Do końca rozgrywek ligowych pozostało jeszcze wiele kolejek i jeszcze sporo może się zmienić - uważa Majak. - Wiele powinno wyjaśnić się 10 marca, kiedy będziemy grali z obecnym liderem AEL Limassol" - dodał były zawodnik m.in. Zagłębia Lubin, Widzewa Łódź i Hansy Rostock.
"Z zespołem z Limassol zmierzymy się także dwukrotnie w lutym w rozgrywkach o puchar kraju. Pierwsze spotkanie odbędzie się już w najbliższą środę i będzie miało spore znacznie psychologiczne. Cieszę się, że będziemy mogli wystąpić w naszym polskim komplecie - powiedział Majak. - Jeśli wygramy to spotkanie, to łatwiej będzie w rewanżu i meczu ligowym" - dodał zawodnik.
W sześciu spotkaniach, jakie Anorthosis rozegrał w 2002 roku (w lidze i Pucharze Cypru), pięć zakończyło się zwycięstwem "polskiego" zespołu, a jeden remisem. "Spisujemy się bardzo dobrze i oby taka forma utrzymała się jak najdłużej. Wówczas nie będzie przeszkód, aby przedłużyć umowę z klubem" - powiedział 22-krotny reprezentant Polski, którego kontrakt z Anorthosisem obowiązuje do czerwca.
"Chciałbym jeszcze przez rok, dwa pograć na Cyprze. Jestem w takim wieku, że należy już poważnie zastanowić się nad tym, co się będzie robiło po zakończeniu kariery" - powiedział Majak, który 12 stycznia skończył 33 lata.
10 i 13 lutego reprezentacja Polski rozegra na Cyprze dwa mecze towarzyskie - z Wyspami Owczymi i Irlandią Północną. Selekcjoner Jerzy Engel nie zdecydował się jednak powołać do kadry piłkarzy z ligi cypryjskiej. "Byłoby przyjemnie jeszcze kiedyś zagrać w reprezentacji, ale zdaję sobie sprawę z tego, że mogę już swojego dorobku w liczbie gier w drużynie narodowej nie poprawić - uważa Majak.
"Miałem swoją szansę, ale podobnie jak wielu kolegów, zaprzepaściliśmy ją w momencie, kiedy nie awansowaliśmy do finałów mistrzostw Europy w 2000 roku" - dodał polski pomocnik, który zadeklarował jednak, że skorzysta z okazji i odwiedzi obecnych reprezentantów.
"Będzie możliwość osobiście pogratulować awansu do finałów mistrzostw świata. Warto odnowić stare, a także zawrzeć nowe znajomości" - zakończył Majak.
Sławomir Majak: będziemy walczyli o dublet
poniedziałek, 4 lutego 2002 11:50
źródło: PAP