Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Legioniści o zgrupowaniu

poniedziałek, 4 lutego 2002 21:29
źródło: Gazeta Wyborcza

Dragomir Okuka: "Zawodnicy pracowali bardzo sumiennie. Mieliśmy silnych sparingpartnerów i znakomite warunki przygotowań. Z tego mogę być zadowolony. Szkoda, że zdarzyło się tyle kontuzji. Tylko dwa mecze rozegrali Czarek Kucharski i Wojtek Szala. Tyle samo Jacek Zieliński. Rafał Siadaczka będzie miał problem, by przygotować się w stu procentach do sezonu. Szkoda też, że nie było z nami Karwana i Piekarskiego. Jeździł niepotrzebnie do Chin i tylko tracił czas, zamiast z nami trenować. Jego i Karwana na Cyprze nie było, a na mecz z Crveną Zvezdą miałem 14 piłkarzy. Nie jestem zdziwiony jego powołaniem do reprezentacji, bo to dobry zawodnik. Nawet jednak taki musi pokazać na boisku, co naprawdę jest wart. Do Hiszpanii obaj pojadą. Tak jak i leczący się w Warszawie Marjan Gerasimovski."

Jacek Zieliński: "Z moim zdrowiem w tej chwili jest wszystko w porządku. Miałem trochę kłopotów z mięśniami - najpierw z czworogłowym, dwugłowym, a potem ze stawem skokowym. Adaptacja organizmu do wysiłku po tak długiej przerwie musi trochę potrwać. W większości meczów byłem na boisku przez pół godziny. Moim zdaniem kondycyjnie jestem przygotowany do tego, by grać 90 minut. Mam tylko problem z pełnym zaangażowaniem się w grę. Czasami do wyskoku szukam jeszcze prawej nogi. Rzadziej wybijam się z lewej, łydka nie została jeszcze odbudowana. Przez to wybicie jest słabsze. Prawdopodobnie podświadomie ją oszczędzam. Liczę jednak, że teraz będę miał już z górki ."

Adam Majewski: "To był obóz ciężkiej pracy. Ale przecież pojechaliśmy tam pracować. Warunki przygotowań mieliśmy doskonałe, znacznie lepsze niż w zeszłym roku. Nie chodzi mi tu tylko o hotel, ale przede wszystkim o boiska - wręcz znakomite. Rozegraliśmy kilka sparingów z naprawdę klasowymi przeciwnikami. Wyniki może nie były nadzwyczajne, ale mamy jeszcze trochę czasu, by poprawić formę. Głównie po to jedziemy do Hiszpanii."

Sebastian Nowak: "Trudno w moim przypadku mówić o jakichś wielkich nadziejach. Na Cyprze grałem w sparingach znacznie więcej, niż się spodziewałem, ale wpływ na to miało na pewno bardzo dużo kontuzji, przede wszystkim wśród obrońców."

Stanisław Machowski: "Od początku były problemy z Tomkiem Jarzębowskim, konkretnie z jego stawem kolanowym. We wtorek przejdzie badanie rezonansem magnetycznym. Wystąpiło kilka dysfunkcji o charakterze przeciążeniowym, jak choćby u Czarka Kucharskiego - naciągnięcie mięśni brzucha. Radkowi Wróblewskiemu odnowiła się stara kontuzja - naderwanie mięśnia prostego lewego uda. Zaraz po powrocie z Cypru pojechał na badania ultrasonograficzne, po to bym mógł określić, do jakich będzie zdolny obciążeń. Kilku chłopaków miało kontuzje mięśniowe, jak choćby Wojtek Szala - uszkodzenie mięśnia brzuchatego łydki, mięśnia podkolanowego. Lekko naciągnął mięsień Adam Majewski. Jacek Zieliński miał problemy ze stawem skokowym w operowanej nodze. Przez jeden dzień był wyłączony z treningów. Łukasz Mierzejewski na treningu uszkodził więzadło trójgraniaste i strzałkowo-piętowe. Niestety, będę musiał go unieruchomić i wsadzić mu nogę w gips. Na pewno nie poleci na zgrupowanie do Hiszpanii."

Udostępnij