Od jakiegoś czasu z pełnym obciążeniem ćwiczy najlepszy zawodnik Legii, Jacek Zielińśki. Obrońca powoli wraca do formy sprzed kontuzji. Selekcjoner obiecał że jeśli tylko zawodnik wyzdrowieje, powoła go do reprezentacji. I słowa dotrzymał, Jacek dostał zaproszenie na mecz przeciwko Wyspom Owczym.
"Nie ma co narzekać. Cieszę się, że jestem w reprezentacji. To znaczy, że selekcjoner cały czas o mnie pamięta. Na kadrę zawsze jadę z przyjemnością. Szczególnie po takim ciężkim obozie z chęcią sobie odpocznę na zgrupowaniu reprezentacji." - stwiedził piłkarz.
Na całe szczęście kontuzja Radka Wróblewskiego nie okazała się groźna i utalentowany pomocnik uda się na zgrupowanie.
"Trochę naciągnąłem mięsień czwórgłowy uda. Mam nadzieję, że niegroźnie, bo już za kilka dni wylatujemy do Hiszpanii. Nie chciałbym tego zgrupowania opuścić." - podsumował zawodnik.
Niestety na kolejne zgrupowanie nie uda się Tomek Jarzębowski, u którego odezwała się stara kontuzja.
"Znów mam kłopoty z rzepką. Szkoda, bo grałem w pierwszym sparingu i trener Okuka chyba widział mnie w podstawowym składzie." - żalił się Tomek.
Stanisław Machowski wierzy że młody obrońca będzie gotowy do gry z początkiem rundy rewanżowej.
"Rzeczywiście, kontuzja Tomka jest na tyle groźna, że nie ma mowy o wyjeździe. Dziś zrobimy mu rezonans magnetyczny i zaplanujemy rehabilitację. Kibice Legii nie mają się jednak o co martwić "Jarza" na pewno wróci do gry przed początkiem rozgrywek." - uspokoił kibiców lekarz Legii i reprezentacji Polski.
Coraz bliższy powrót do gry "Zielka", kontuzja "Wróbla" niegroźna
wtorek, 5 lutego 2002 10:52
lfanaticźródło: Super Expressna podstawie: Super Express