Trener Dragon Okuka zapytany jak zareaguje na fakt straty podstawowego bramkarza odpowiedział: "Żaden trener nie jest zadowolony, gdy ze składu ubywa dobry zawodnik. To jest bramkarz, który wywalczył sobie w Legii mocną pozycję. Ale rozumiem też kierownictwo klubu, które może zdecydować się na ten transfer ze względów finansowych. Na szczęście szybko wyjaśni się czy Kowalewski odejdzie do Doniecka".
Szachtar sprawdza także dwóch bramkarzy z Jugosławii - Topalevicia i Żilicia. "Kowalewski jest chyba od nich lepszy. Jeśli odejdzie, będziemy musieli poszukać do Legii kolejnego bramkarza." - ocenił spokojnie Dragomir Okuka.
Drago niezadowolony, ale wyrozumiały ...
wtorek, 19 lutego 2002 08:21
turystka_źródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy