W ostatnich dniach pojawiło się wiele zamieszania wokół terminu meczu ligowego Legii Warszawa z Wilgą Garwolin. O komentarz do całej tej sytuacji poprosiliśmy Łukasza Ostrowskiego - Prezesa Zarządu SKF "Grupa 1916", które zarządza sekcją siatkówki naszego klubu: "Z Klubem z Garwolina według terminarza mieliśmy zagrać w minioną sobotę, 1 marca. Jednak w ostatni weekend w Bydgoszczy odbywał się półfinał Mistrzostw Polski juniorów, w którym grał zespół Metra Warszawa. I ten mecz musiał zostać przełożony.
Prezes o meczu z Wilgą
Podobna sytuacja miała miejsce np.: w IV grupie II ligi, gdzie występuje drużyna MOS-u Wola, godząca rozgrywki juniorskie z seniorskimi. Przypomnę, że w barwach Metra występuje 4 siatkarzy reprezentujących w tym sezonie Legię. Opiekunem obu drużyn jest trener Wojciech Szczucki. Zaproponowaliśmy Wildze rozegranie meczu w niedzielę, 9 marca bądź w środę 5 marca. Pierwszy termin odpadł ze wzgledów proceduralnych - do soboty muszą się bowiem zakończyć rozgrywki fazy zasadniczej we wszystkich grupach.
Pozostała gra w środku tygodnia. Jedynym dniem - i proszę mi wierzyć, że i to nie było łatwym zadaniem - kiedy udało się na dłużej "wejść" na halę przy Angorskiej była środa. Ten obiekt cieszy się, podobnie jak i inne hale sportowe w stolicy, sporym zainteresowaniem firm, które wynajmują je dla swoich pracowników. Zajęcia trwają praktycznie od siódmej-ósmej rano do późnych godzin wieczornych. I to jest też wyjaśnienie dla sympatyków Legii, którzy często skarżą się na fakt, iż mecze poszczególnych sekcji pokrywają się. Wierzę, ze zawodnikom Wilgi uda się jednak wziąć w pracy urlopy i drużyna gości przybędzie do Warszawy w pełnym składzie. Jest to bardzo ważne spotkanie dla obu drużyn, obie ekipy co pokazuje tabela, prezentują wyrównany poziom i liczę, że wspólnie stworzą bardzo interesujące widowisko."