W miniony piątek drużyna Legii podejmowała w hali przy ulicy Braci Załuskich 1 zespół Ślepska Augustów. Niestety, legioniści musieli uznać wyższość rywali z północno-wschodniej części naszego kraju. O krótki pomeczowy komentarz poprosiliśmy Cezarego Żyłkowskiego.
Żyłkowski: Mogliśmy wygrać
wtorek, 18 listopada 2008 19:18
Hugollekźródło: własne
Jak oceniłbyś piątkowe spotkanie?
- Chociaż graliśmy z zespołem, spisującym się dotychczasowo lepiej w lidze, mieliśmy niepowtarzalną szansę na zwycięstwo. W trzech spośród czterech setów osiągaliśmy przewagę w ich środkowej fazie. Na nieszczęście później traciliśmy dominację w wyniku niewymuszonych błędów. Jest to klasyczna porażka na własne życzenie.
Co zaważyło nad tym, iż doznaliście kolejnego niepowodzenia?
- Zabrakło zimnej krwi, zbyt wiele punktów traciliśmy seriami.
Nad czym powinniście popracować, by uniknąć dalszych porażek?
- Powinniśmy popracować nad każdym elementem, chociaż moim zdaniem w najbliższym spotkaniu z Wilgą kluczem do zwycięstwa będzie dobra zagrywka. Mam nadzieję, że uda nam się wreszcie przełamać tę złą passę.