Maciej Nowak (trener Legii): Pierwsze w sezonie zwycięstwo na swoim terenie bardzo cieszy. Wprawdzie zagraliśmy troszkę lepiej niż przeciwnicy, ale niestety nadal popełnialiśmy całą masę własnych błędów. Gdybyśmy grali z silniejszym rywalem, moglibyśmy mieć spore problemy. Mimo to jesteśmy zadowoleni, że udało się nam zdobyć trzy punkty i przełamać wreszcie tę fatalną passę porażek, która ciągnęła się za nami od kilku spotkań. W przyszłą sobotę czeka nas trudny mecz w Kozienicach i z całą pewnością będziemy starali się walczyć o zwycięstwo. Chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować zgromadzonym w hali kibicom za doping, którym zagrzewali siatkarzy do walki.
Wypowiedzi pomeczowe
Być może to właśnie dzięki niemu "wojskowym" udało się wreszcie wygrać w Warszawie. Jesteśmy bardzo mile zaskoczeni, ponieważ tutaj na Sadach Żoliborskich po raz pierwszy zjawiło się aż tylu fanów i mamy nadzieję, że podczas kolejnych meczów będzie podobnie.
Cezary Żyłkowski: Udało nam się wreszcie odczarować halę. Według mnie nie mieliśmy tak naprawdę innego wyjścia jak zwyciężyć, ponieważ dysponujemy większymi możliwości niż zespół z Pruszcza Gdańskiego. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować licznie przybyłym kibicom. Swoim głośnym dopingiem pomogli nam wygrać. Motywowali nas do skutecznej gry. Poprzednie spotkania rozgrywane były w grobowej ciszy, co z całą pewnością nam nie sprzyjało. Dzisiaj z kolei fani byli dla nas siódmym zawodnikiem.