Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Żyłkowski: Zagrywka do poprawy

niedziela, 1 marca 2009 20:32 galeria
Hugollek

"Przyznam szczerze, że gdybym miał na gorąco podsumować dzisiejsze spotkanie, to musiałbym chyba użyć kilku niecenzuralnych wyrażeń pod adresem naszej drużyny. Ogólnie nie zagraliśmy dobrze. Wprawdzie w momencie, kiedy wygrywaliśmy w setach 2-1, sytuacja na parkiecie wyglądała stosunkowo optymistycznie, jednak później doszło chyba do jakiegoś rozluźnienia w naszych szeregach. Zagraliśmy zdecydowanie za miękko. Nie chcę jednak szukać usprawiedliwienia dla naszej postawy, gdyż powinniśmy zwyciężyć w tym meczu 3-1" - mówi po wczorajszej porażce z Czarnymi Pruszcz Gdański Cezary Żyłkowski.

"To, że ulegliśmy zespołowi Czarnych 2-3, mamy na własne życzenie. Teraz musimy walczyć na wyjeździe i ewentualnie, jeśli nie przegramy, w trzecim pojedynku.
Przed kolejną potyczką z rywalami z Pruszcza Gdańskiego powinniśmy skoncentrować się przede wszystkim na lepszej zagrywce, ponieważ ten element gry (poza kilkoma sytuacjami) nie wychodził nam zbyt dobrze. Trzeba przyznać, że przeciwnicy dobrze przyjmowali piłkę, przez co mieli troszeczkę łatwiej na siatce. Na pewno byłoby lepiej, jeśli udałoby nam się poprawić każdy aspekt gry. Mimo to podstawą do poprawy jest na razie zagrywka.
Zauważyłem, że zgromadzili w hali fani zaopatrzyli się w dodatkowe, przydatne akcesoria kibicowskie. Pomimo że nie pojawiło się ich może zbyt wielu, to byli bardzo dobrze słyszalni. Miło, że wspierali nas w ten sposób. Szkoda jedynie, że ich zawiedliśmy, grając poniżej wszelkiej krytyki. Mam nadzieję, że na wyjeździe wykażemy się lepszą grą, dzięki której dojdzie do trzeciego meczu w Warszawie i że wtedy w hali zjawi się jeszcze większa liczba kibiców, którzy będą mogli podziwiać dużo lepszą grę w naszym wykonaniu aniżeli dzisiaj" - mówi Żyłkowski.



Cezary Żyłkowski - fot. Hugollek

Udostępnij