Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Chcę pomóc w utrzymaniu Radomska w 1. lidze

wtorek, 26 lutego 2002 17:16
Adam Matysekźródło: PAP

- Przejście Adama Matyska do RKS Radomsko może być transferowym hitem w czasie przerwy w rozgrywkach ekstraklasy. Skąd wziął się pomysł, by został pan piłkarzem RKS?

Adam Matysek: Dosyć długo szukałem klubu, a wszystkie możliwości podpisania kontraktu wchodziły w grę dopiero od przyszłego sezonu. Gdy tydzień temu pojawiła się propozycja z Radomska, zdecydowałem się ją przyjąć. Nie ukrywam, że na decyzję miały też wpływ wzmocnienia drużyny. Dla mnie w tej chwili najważniejsza jest gra w lidze i pokazanie się z jak najlepszej strony trenerowi reprezentacji Jerzemu Engelowi.


- Niedawno wydawało się, że będzie pan zawodnikiem ukraińskiego Szachtara Donieck. Dlaczego nie doszło do podpisania kontraktu?

- W trakcie zgrupowania w Dubaju rozmawiałem z trenerem Nevio Scalą. Okazało się, że liga ukraińska kończy się dopiero 10 czerwca, a wiadomo, że przygotowania reprezentacji zaczynają się wcześniej. Klub nie chciał się zgodzić, bym mógł wyjechać przed końcem sezonu na zgrupowanie reprezentacji. Co prawda dostałem podczas pobytu w Dubaju kilka dni do zastanowienia, ale uznałem, że rozgrywki ligowe będą poważnie kolidowały z finałami MŚ i nie skorzystałem z propozycji Szachtara. Od trenera wiedziałem, że Szachtar będzie testował kolejnych bramkarzy i nie jestem zdziwiony, że podpisano umowę z zawodnikiem, który w ostatnim czasie nie był brany pod uwagę do
wyjazdu na MŚ.


- Zadaniem RKS Radomsko będzie utrzymanie w lidze. W jakiej jest pan w tej chwili formie?

- Czuję się bardzo dobrze, bo cały styczeń, a także ostatnie tygodnie trenowałem w Fortunie Koeln dwa razy dziennie. Psychicznie i fizycznie czuję się nieźle i nic mi nie dolega, dlatego mam nadzieję, że będę mógł pomóc Radomsku w utrzymaniu w lidze. Na razie moim celem jest jak najszybsza integracja z drużyną.


- Czy ma pan zagwarantowane miejsce w pierwszym składzie?

- Gwarancji nikt nie ma, bo to trener ustala skład i on o tym decyduje, ale nie sądzę, żeby nastąpiła jakaś niespodzianka związana z moją osobą.


- Radomsko prawdopodobnie będzie dla pana tylko przystankiem w karierze. Kiedy pozna pan nazwę swojego nowego klubu?

- Prawdopodobnie w marcu lub kwietniu podpiszę kontrakt na nowy sezon z klubem zagranicznym, ale na razie nie ujawnię jego nazwy, ani ligi, w której występuje. W tej chwili dla mnie najważniejszy jest RKS Radomsko. Kontrakt z nowym klubem podpiszę prawdopodobnie przed finałami mistrzostw świata,
bo przecież nikt mi nie da gwarancji, że po imprezie w Korei Płd. i Japonii moja wartość wzrośnie.


Rozmawiał Paweł Hochstim

Podaj ten news dalej: