Czy na starcie szóste miejsce wziąłby pan "w ciemno"?
Marian Pysz, trener Legii: Oczywiście, jednak lokata w tabeli nie jest dla mnie najważniejsza. Dla większości zawodników był to pierwszy sezon w seniorskim hokeju. Mieli się jak najwięcej ogrywać ze starszymi i nabierać doświadczenia. W drugiej części sezonu widać było postępy, bowiem zabraliśmy punkty Polonii i Naprzodowi.
Pysz: Widać było postępy
sobota, 4 marca 2006 08:25
źródło: Mazowiecki Sport Express
Dlaczego Michał Strąk został najlepszym zawodnikiem sezonu?
- Najbardziej przyczynił się do wyników zespołu. Bronił dobrze i jeśli dalej będzie ciężko trenował, to może zajść daleko. Jednak muszę podkreślić ogromną pracę i zaangażowanie całej drużyny. Chłopcy naprawdę zasłużyli na odpoczynek.
Co teraz będziecie robić?
- Przechodzimy w okres roztrenowania. W Warszawie będziemy ćwiczyć do końca maja. Potem usiądziemy i zastanowimy się nad przygotowaniami do następnego sezonu. Jest szansa, że wystartujemy w mistrzostwach Polski juniorów, ale czekamy jeszcze na decyzję zarządu. Być może w marcu rozegramy jakiś turniej w stolicy.