"Szansa w pierwszym meczu trochę została przez nas zaprzepaszczona i musieliśmy walczyć o zwycięstwo w dogrywce, ale udało się, wygraliśmy i to się liczy" - mówił po sobotnim meczu z Podhalem trener Legii Marian Pysz. Zdecydowanie lepiej legioniści zaprezentowali się w niedzielę: "Mieliśmy zdecydowaną przewagę i przede wszystkim udokumentowaliśmy ją golami. Było widać, że Podhale nie daje sobie z nami rady, ale mimo to mieli klika dogodnych sytuacji. Muszę pochwalić bramkarza Rockiego, który bardzo ładnie się zachował i wybronił nam wynik." - powiedział trener Legii.
Pysz o dwumeczu z Podhalem
wtorek, 9 stycznia 2007 22:12
Woytekźródło: własne